Zastanawiam się czy opłaca się kupować zestawy startowe do yerby na naturalmarket. Większość produktów to guarani albo yaguar, przed czym przestrzegają wykopki, że to niskiej jakości i kicz. Jeszcze w dodatku smakowe i ponoć bardzo chemią czuć. Chyba będę musiał zacząć z grubej rury i od razu kupić pół kilo Cruz De Malta albo La Merced De Campo. Jeśli wiecie gdzie można kupić próbki z jakąś porządną yerbą, której nie czuć
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Borealny:
Drogi ten pierwszy zestaw, na allegro są różne zestawy (z próbkami). Nie czuć w Verde Mate chemii, aromaty są naturalne, ale jest ich dużo, maskują smak yerby.
Polecam La Merced Barbacua i inne, dymne, ale lekkie w smaku, a jak coś zielonego to można Mate Green.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@MichaelBisping: zrazisz się zapewne i tak bo smak jest powalający dla nowicjusza, ale warto przetrwać pierwsze dni/tygodnie (to tak jak z pierwszą kawą czy piwem na początku fuuu jak można to pić a potem pyszności) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odradzam pajarito Bo to jest bardzo mocno dymiona yerba, popielniczka (nie mówię że jest zła, ale na początek się nie nadaję), ogólnie z początku unikaj paragwajskich bo są
Mirki takie pytanie mam, może mądre, może głupie, nie wiem. Zacząłem pić yerba mate, póki co jakieś "smakowe", żeby się powoli przyzwyczajać. Smakuje mi to i mógłbym tak sobie siorbać w robocie non stop, właściwie zalanie po zalaniu i tu pojawia się moje pytanie. Wcześniej piłem przykładowo trzy kawy, jak to się ma do yerby? Jest jakieś odniesienie? Czy mogę sobie faktycznie yerbe tak pić przez cały dzień? Mowa przede wszystkim o
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Bakys: ja piję 5-6 zalań z french Press wypełnionego około połowy. Wychodzi z tego kubek 400ml. Nic mną nie telepie, ależ drugiej strony, mogę wypić tyle samo kawy i też nie poczuję.
Piję yerbe już jakiś czas i myślę, że pasowałoby wejść w jakąś lepszą bombille, niż ta którą dostałem w jakimś zestawie "startowym", zresztą najlepsze lata ma już za sobą. Co polecacie? Oczywiście w jakieś rozsądnej cenie, nie musi być ze złota.
#yerbamate
przerzucić żonę na yerbę (pije kawę)


@samuraj24: nie no szanujmy się i nie popadajmy w paranoję. Sam piję yerbe i kawę bo czemu nie. Czasem mam ochotę na jedno, a czasem na drugie i nigdy w życiu nie myslałem - "o #!$%@? od dziś nie piję kawy bo pije yerbe" Co za poronione pomysły w tym internecie czytacie jakieś głupoty.