@ShadyTalezz: tak i nie, znanym juz autorom przyzwala sie na wiecej, ale da sie wybic bardzo interesujacymi pracami. z tych pokazanych tutaj imo tylko jedna jest naprawdę unikatowa na tyle, zeby wzbudzic szersze zainteresowanie
  • Odpowiedz
#dekadawrapie
#13 Mac Miller - Watching Movies With The Sound Off
w miniaturze: Mac Miller - I Am Who Am (Killin' Time) ft. Niki Randa

Czas na najlepszego białego rapera ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mac Miller popularność zaczął zdobywać już pod koniec pierwszej dekady XXI wieku, w okolicach 2010 dość szybko udało mu się podpisać kontrakt z wytwórnią z jego rodzinnego miasta - Pitsburga, wszystko to dzięki znajomości z Wizem
ShadyTalezz - #dekadawrapie 
#13 Mac Miller - Watching Movies With The Sound Off
w ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

która była najbardziej przeze mnie przeżywaną śmiercią muzyka dotychczas


@ShadyTalezz: Miałem tak samo. Muzyka Maca była ważną częścią mojego życia, kiedy byłem w gimnazjum. Pamiętam, że czekałem na WMWTSO i byłem trochę zawiedziony, że nie jest w stylu K.I.D.S. i Best Day Ever. Potem już nie słuchałem go za bardzo. Kojarzyłem tylko pojedyncze piosenki, jak te z Arianą Grande, chyba przesłuchałem też Swimming jeszcze przed jego śmiercią.

Chyba muszę dać
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: Maca odkryłem relatywnie późno, bo dopiero kiedy wydał GOOD:AM, ale zakochałem się w jego muzyce od samego początku. Widziałem go dwa razy w życiu na koncertach i chociaż nie znałem osobiście to jego śmierć przeżyłem mocno. Wielki talent, który zrobił ogromny postęp i przechodził transformację z każdym kolejnym projektem muzycznym. Wraz z jego własną transformacją dojrzewali też ludzie, którzy słuchali jego muzyki, dlatego wydaje mi się udało mu się
  • Odpowiedz