Ja pierdziele, przed epidemią dystansowałem się od ludzi, było mi smutno, rzadko podejmowałem próby integracji. Teraz podczas epidemii zachciało mi się wyjść do ludzi, chce się integrować i znowu jest mi smutno, bo nie mogę tego robić. Nie mogę się spotkać z dziewczynami, które poznaje na internecie. I nie chodzi nawet o randki tylko jakikolwiek kontakt aby nie siedzieć samemu. Mózgu, czemu ty tak mnie nienawidzisz. (ಠ‸ಠ)
#
#

























Komentarz usunięty przez autora