Odpowiednik hasełka reklamowego "kolekcjonerski" z czasów średniowiecza = relikwie świętych. Jak WG udaje się naciągać miliony graczy na płacenie za bezwartościowe zapisy w grach. W szczególności, że te zapisy w ich grach szybko się dewaluują.
https://wielkahistoria.pl/handel-relikwiami-w-sredniowieczu-makabryczny-biznes-pozwalal-zbijac-niewyobrazalne-fortuny/
…i jedyne w swoim rodzaju
W cenie były oczywiście relikwie unikatowe, a najlepiej – także pomysłowe. Potrafiące działać na wyobraźnię tłumów i mające za sobą pociągającą historię.
https://wielkahistoria.pl/handel-relikwiami-w-sredniowieczu-makabryczny-biznes-pozwalal-zbijac-niewyobrazalne-fortuny/






























Jest jakikolwiek profit trzymania tych czołgów kolekcjonerskich?