Przede wszystkim nie stosuj kosmetyków z silnymi drażniącymi substancjami - jak SLES (sodium laureth sulfate), + unikaj silikonów jak dimeticone. Takie substancje działają drażniąco na skórę i osłabiają cebulkę włosa, przez co te potem wypadają. Z olejów pomaga również olej łopianowy wmasowany w skórę głowy. Wygoogluj też różne wcierki na wypadające włosy - koniecznie zweryfikuj ich skuteczność przed kupieniem, np na wizażu tak jak koleżanka wyżej doradziła :) Dodatkowo - jeśli to
@Clermont: możesz np. zacząć stosować szampony dla niemowląt (babydream w Rossmannie za piątaka), bo właśnie nie zawierają SLS, a nie kosztują fortuny jak jakieś specjalistyczne szampony. jeśli chce Ci się bardziej bawić to np. wcierka Jantar (na allegro/w aptekach też dostępna) z bursztynem. na anwen.pl masz mnóstwo porad
@HorribileDictu: hahahahaahhahaah :) takie geny ze w wieku 20 lat mam kilka włosów na krzyż :) na pocieszenie mam to, ze ojcu konkret broda urosła po 40'stce :) dzięki czemu ciągle mi zarzucają że mam 16lat, a moja dziewczyna 14 :) Z drugiej strony szybko się nie zestarzeję ( ͡º ͜ʖ͡º)
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.