- z Puszczą Colleyowi jest udzielana pomoc na murawie, a po chwili schodzi z boiska. Puszcza z rożnego strzela gola - chłop z Ruchu dostaje w głowę, na murawie zakładają mu opatrunek dobrych kilka minut. Lekarze schodzą, a chłop zostaje na boisku
@Heero21: Przyłączam się do pytania i dodaję jedno od siebie: - dlaczego jak teraz Żyro wbiegł w chłopa oddającego strzał to był faul, a jak chłop z Chrobrego wbiegł w Colleya wybijającego piłkę to był karny przeciw Wiśle?
Znowu smród po naszym stałym fragmencie. A pamiętam jak każdy płakał za Sobolewskim, bo niby on miał ustawiać stałe fragmenty za kadencji Stolarczyka xD
Można winić Brzęczka itd. Ale niektórzy piłkarze graja po prostu fatalnie. Głupie straty piłek, strasznie niedokładne podania