@czlapka: Ja się tak nie napalam niestety :( Cracovia 3/4meczu grała w 10... a u nas festiwal nieskuteczności trwał w najlepsze. Jednak światełko w tunelu jest. Z Śląskiem będzie teraz ciężko... mimo, że SŁABI są to z klubami które mają duże stadiony praktycznie zawsze w p---e dostajemy...
  • Odpowiedz
Skills Training Center


@erbeka: dzięki za info. Szukałem czegoś bliżej bo dojazd w okolice manu to dla mnie około 1 godzina autem i tyleż samo do domu... Ale zobaczę co tam dają :)
  • Odpowiedz
@piksel169: Dobrych według Ciebie. Inni zadecydowali, że treść jest niewystarczająca aby dostać się na główną więc nie wykopali - przecież to ludzie tworzą wykop i oni sami decydują co się przedrze. Dodatkowe reklamy moim zdaniem są spamem.
  • Odpowiedz
@Krychu1212: Sytuacja była dużo bardziej skomplikowana, ale proponuje nie wracać do przeszłości bo teraz to już nic nie wyjaśni. Najważniejsze że decyzje zapadły, Stadion Miejski przy al. Piłsudskiego, Centrum Sportu przy al. Unii. Czekamy na oferty firm budowlanych i możemy zaczynać.
  • Odpowiedz
Jan Paweł II i drużyna Widzewa Łódź w 1983 roku.

Ojciec Święty przyjął piłkarzy łódzkiego klubu 17 lutego 1982 roku, dwa tygodnie przed meczem z Liverpoolem w Pucharze Europy.

"Niby wiedzieliśmy o tym tydzień wcześniej, ale menedżer nie takie rzeczy nam obiecywał. Dlatego do ostatniej chwili nie wierzyliśmy, że spotkamy się z Janem Pawłem II. Do Watykanu pojechaliśmy wcześnie rano. Najpierw w prywatnej kaplicy wzięliśmy udział w odprawionej przez Niego mszy świętej. Później
siwymaka - Jan Paweł II i drużyna Widzewa Łódź w 1983 roku.

Ojciec Święty przyjął pi...

źródło: comment_csyLovI144lLAIBKe7cJDskjDs59bNOl.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czlapka: W TV było konkretnie słychać, dzięki Wam nie słyszałem tego p----a Kowalczyka. :)

Mam nadzieję, że będzie widać jak Wolański fisiował, bo jestem bardzo ciekawe. :D
  • Odpowiedz
@johann89: Tego się nie zapomina, ja na pierwszym meczu jak byłem na C to 75 % czasu patrzyłem się na zegar, jutro idziemy na C bo nie za bardzo tak brać świeżaków tym bardziej, że czterech z nas w zeszłą sobotę zaliczyło wyjazd do Elbląga ;) Bynajmniej nie Widzewa.
  • Odpowiedz
http://derdzik.blox.pl/2014/03/Kilka-dni-temu-odwiedzil-nas-w-dziale-sportowym.html

OK, ale dlaczego rodzina Cacków aż tak zaciekle dąży do zniszczenia Widzewa? Co ten Widzew im takiego zrobił? Niech odpowiedzią na to będzie dowcip

18 czerwca 1997 roku. Na kilka minut przed końcem meczu Widzew przegrywa na stadionie Legii 0:2 i to warszawski zespół jest mistrzem Polski. Ale łodzianie strzelają trzy gole i wyrywają rywalowi wygraną i tytuł

Na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach