@lubiewhiskypl: destylarni ze Szkocji, nie licząc producentów alternatywnych? Nie wydaje mi się, ale mogę się mylić ;-) A jeśli tak, to zmieniam zdanie na "próbowałem większość singlemaltów z popularnych szkockich destylarni". Gdzieś nawet miałem rozpiskę z ocenami, muszę poszukać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@slashdotdash: ja akurat jestem tego samego zdania, że opijanie narodzin to kiepska "tradycja". Ja osobiście w tym czasie wolałem być z żoną i nowo narodzoną córką niż chlać po kątach. Ktoś kto odciągałby mnie od dziecka na libację nie byłby dobrym przyjacielem/kumplem.
  • Odpowiedz
- Snobizm czy jakieś kreowanie się lub wyraz aspiracji na pewno też. Zauważmy, że podróżujemy po świecie, obserwujemy i coraz lepiej zarabiamy, stąd zamiast wódki pojawia się w----y, bo to tak się pije za granicą, bo na to i nas stać. Na pewno więc na wzrost zainteresowania tym alkoholem składa się wyższy poziom życia i wynikająca też z niego zmiana kultury picia.


#w----y
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od wódki odbiłem już dawno - bo ma jeden smak i jedna smakuje tragicznie, a druga tylko trochę lepiej. W----y jest ciekawsza, a jej picia snobizmem nazwać na pewno nie można ;) #w----y Pozdr.
  • Odpowiedz