Tego wieczora piłem bimber śliwkowy z admirałem i byłym KGB-istą, młodym zastępcą mera, Władimirem. Skromny, ułożony chłopak, mówię mu – misiu kolorowy, aleś ty frajer nad frajery. Cieszysz się z posadki jakbyś w loterii kilo
źródło: comment_V8k6aJB2EzLfmkhdhSnvCdq2Cxsillyh.jpg
Pobierz


















Komentarz usunięty przez autora