Rasiak się faktycznie skompromitował. Wygląda to jakby był zielony w temacie reprezentowania piłkarzy. Zapisuje w propozycji kontraktu prowizje, której nie ma prawa wziąć i jeszcze nie potrafi tego rozsądnie uzasadnić. Reszta wywiadu wygląda niestety na zwykłą nagonkę. To święte oburzenie na tych wrednych agentów doprowadzających kluby do upadku jest po prostu śmieszne. Każdy myślący człowiek wie, że agent reprezentuje interesy piłkarza. Praca agenta polega właśnie na tym, żeby wynegocjować dla swojego klienta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raz powie coś mądrego:

Kowalczyk: - Peszko nie grał pół roku, Kuba nie grał pół roku, z Jagiellonii przyszli niechciani. Jeśli ta Wisła powalczy o czwarte miejsce, nasza Ekstraklasa zostanie ostatecznie obnażona. Nie jestem optymistą, ale będę się przyglądał.

By potem:

Kowalczyk: - Legia może mieć problemy z Carlitosem, jeśli nie puści go do USA, gdzie więcej zarobi. Sprzedać go jak najszybciej. To już nie to co Wiśle.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach