@ama_tor: Chodzi mi ogólnie, że tak na prawdę nie wiele widać. Zdaję sobie sprawę z tego, że zdjęcie było robione dawno temu i po prostu tak ma być. Ale zamiast wawelu jest w sumie plama.
  • Odpowiedz
#kiciochpyta

Zwiedzał ktoś może ostatnio #wawel ? Trzeba wcześniej rezerwować wejście czy na miejscu wpuszczą bez problemu? Dodam, że chodzi o zwiedzanie w niedzielę dla 4 osób indywidualnie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjeżdża do mnie w czwartek na parę dni osoba z Nowej Zelandii i chce koniecznie zobaczyć jak najwięcej Krakowa (szczególnie architekturę i "jak ludzie żyją"). Będzie to jej pierwszy raz w Polsce. Sam do końca nie wiem co warto pokazać i ogólnie słabo znam Kraków oraz jego historie. Poczytać na szybko jakieś przewodniki i pooglądać filmy dokumentalne czy już nie warto? Chcę ją wziąć na jakąś przejażdżkę z przewodnikiem ale to będzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Profesjonalne_spodnie_z_kapturem: Pytałem niedawno o podobne rzeczy http://www.wykop.pl/wpis/13374319/mirki-z-krakow-dajcie-jakies-niecodzienne-miejsca-/
Rynek oczywistością, możesz walnąć ciekawostkę, że Rynek mamy jeden z największych w Europie. Oprowadzić po uliczkach dookoła Rynku (kolejna ciekawostka, trasa królewska, floriańska - Wawel), pokazać i przybliżyć historię Ołtarzu Wita Stwosza w Mariackim, planty z informacją, że są na miejscu dawnych fortyfikacji obronnych, Collegium Novum i Collegium Maius, również z muzeum, jako jeden z najstarszych budynków UJ. Następnie przejść na Wawel, tu
  • Odpowiedz
Hejnał, czyli pobudka

Wszyscy znają hejnał z wieży Mariackiej, wygrywany przez strażnika na cztery strony świata.
Wszyscy znają legendę, że to strzała tatarska, gdy Tatarzy nagle napadli na miasto, przerwała melodię, bo utkwiła trębaczowi w gardle.Stąd hejnał urywa się, melodia nie ma zakończenia... I tak już pozostało do dzisiaj - na pamiątkę.
Może zaś nie wszyscy wiedzą, że słowo hejnał z węgierskiego pochodzi języka i oznacza tyle, co pobudka.
W XVII wieku, za czasów Jana Kazimierza,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach