Najgorsza część eventu już za mną. Pozostało tylko zdobyć kamuflaż oraz rosyjską Matyldę.
Kroniki to jakaś kpina. Człowiek robi po 3 tys. punktów w bitwie a potem męczy się przez 20-30 bitew z szympansami, aby zaliczyć te 10 zwycięstw - MM w tej grze to jakaś porażka. Organizacja samego eventu również pozostawia wiele do życzenia. Gajin zamiast dopuścić do starć w miarę konkurencyjne czołgi to robi jakieś ruskie projekcje o potędze w
Kroniki to jakaś kpina. Człowiek robi po 3 tys. punktów w bitwie a potem męczy się przez 20-30 bitew z szympansami, aby zaliczyć te 10 zwycięstw - MM w tej grze to jakaś porażka. Organizacja samego eventu również pozostawia wiele do życzenia. Gajin zamiast dopuścić do starć w miarę konkurencyjne czołgi to robi jakieś ruskie projekcje o potędze w

























#warthunder