@Gigamesh: zniknęły, bo miały „zły fluff”. W takim sensie, że były niby osobną armią, ale w ramach imperium, ale jednak tak nie do końca. W efekcie stali się niegrywalni, a to były czasy, gdy GW nie miało dobrze zrobionych procesów wydawniczych. Jeżeli by teraz mieli wrócić, to pewno na takiej zasadzie jak ogryny, czyli jako jednostka gwardii.
Obecnie w Necromundzie masz jedną figurkę i tyle.
  • Odpowiedz
Uwaga Spoilery

Niedawno przeczytałem dark imperium i na końcu był hint że dzięki zniszczeniu cadi i otwarciu wielkiej wyrwy w galaktyce wzmocniły się moce wszystkich psykerów a także Imperatora bo on jest najpotężniejszym magiem w kosmosie i że podobno ma wstawać ze złotego tronu.

I teraz mi się nasuwa pytanie, czy Abaddon współpracuje z Imperatorem i od początku mu o to chodziło żeby pomóc wielkiemu E?
#warhammer40k
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie. Generalnie to był fabularny wstęp do wydania dodatków Psychic Awakening, które były add-onem do gry bitewnej.

Te dodatki są już w zasadzie całkowicie nieaktualne, a GW pcha fluff już dalej.

Także można się rozejść
  • Odpowiedz
Bo sprzedaż siadła. I to tak konkretnie.


@SIX_PATHS_OF_PAIN: sama z siebie nie siadła. Praktycznie od 7ed zaczęto tak układać zasady, że gra przestała mieć sens. Pod koniec na turniejach dochodziło do sytuacji poddania meczu, bo po rzutach na inicjatywę było już wiadomo kto wygra.
Sam wycofałem się z grania turniejowego w WFB, bo najzwyczajniej w świecie było to skrajnie frustrujące. Zrobili z gry pay-to-win, czyli dokładnie to samo co obecnie dzieje
  • Odpowiedz