poszedłem kupić mojemu trzyletniemu dzieciakowi farby do modeli żeby pomalować plastikowe żołnierzyki które niedawno mu sprezentowałem - jakoś tak łyso wyglądały. wyszedłem ze sklepu z małą armią space marines.
jednak człowiek może wyjść z kucostwa, ale kuc z człowieka - nigdy
@entrop: Rly? Jakoś nigdy modelarstwa nie postrzegałem w kategorii "kucostwa"... I też uważam, że Warhammer to trochę zbyt trudny poziom klejenia dla trzylatka.
Zanotować: po opuszczeniu Barki, pierwszą czynnością będzie obranie azymutu na Marsa i wrzucenie w rój Tyranidów dyletanta z Adeptus Mechanicus, odpowiedzialnego za zaopatrzenie w broń. Niemal co tura to: "My weapon has jammed", "Bolter malfunction!", "My weapon has failed me!" - elita a w taki szajs zaopatrzona. Jeszcze na koniec terminator eksplodował od przegrzanego ciężkiego boltera.
@teluch: A myślisz, że ja nie? :> Zlekceważyłem trochę element losowy i zaatakowałem tutorial myśląc sobie "Cholera, przecież to terminatorzy, marne genokrady nie będą mi brudzić" - po około 45 minutach tkwiłem w nim dalej, rwąc sobie włosy z głowy. Poziom normal, a gra jednak potrafi dać w kość.
Już parę razy miałem tak, że sierżant padał na hita, więc wszystko się może zdarzyć.
Gra ktoś tutaj w Warhammer 40k? Skąd kupujecie swoje modele? Bo GamesWorkshop ma żydowską taktyke, i zmuszają do płacenia bajońskich sum za plastikowe figurki #warhammer40k
#prymarchanadzis to Lorgar Aurelian. Patrząc na tą postać od strony fluffu #warhammer40k można powiedzieć, że to od niego zaczęło się wszystko co związane z Herezją Horusa. Przewodząc legionowi Głosicieli Słowa zasłynął jako nie tylko jako wielki wódz, ale przede wszystkim jako głosiciel Imperialnej Prawdy. Przekształcił ją w rodzaj religii co doprowadziło do rozprzestrzenienia się chaosu najpierw w ramach legionu, a potem po wszystkich zakątkach Imperium.
Załączony obrazek, to dzisiejsza premiera Forge World.
#prymarchanadzis to Rogal Dorn, czyli najlepszy specjalista od okopywania się w świecie #warhammer40k. Jako dowódca legionu Imperialnych Pięści kierował obroną Świętej Terry przed hordami Horusa. Zasłynął jako doskonały strateg i organizator obrony zarówno na powierzchni planety jak i w przestrzeni kosmicznej.
Po pokonaniu Horusa i upadku Imperatora Dorn obwiniał się za zaistniałą sytuację. Spowodowało to, że odrzucił pierwotnie propozycję rozbicia legionów na zakony. Lecz w końcu uległ namowom Roboute Guilliman i
Takie cudo sobie nabyłem i gram z małżonką. RELIC. Mechanika naszego ukochanego Talisman'a. Zdecydowanie trudniejsza i bardziej rozbudowana. Prześliczna graficznie i dająca wiele frajdy. Świat Warhammer bardzo fajnie oddany w kartach i na planszy. Polecam z czystym sumieniem. Dla fanów Talismana pozycja obowiązkowa. Dla każdego kto lubi gry przygodowe z elementem losowym również.
#prymarchanadzis to Magnus Czerwony. Najbardziej utalentowany czarodziej/mag/psyker wśród prymarchów. Poza czerwoną skórą cechą charakterystyczną jest też to, że ma tylko jedno oko.
Dowodzi najmniejszym liczebnie legionem. Jest też jedną z najtragiczniejszych postaci w świecie #warhammer40k.Legion Tysiaca Synów jest dobrym wyborem dla tych co lubią grać magami. Ikonografia nawiązuje do starożytnego Egiptu.
#prymarchanadzis to Vulcan z legionu Salamander. Ognisty chłopak w zielonej zbroi. Jako, że jest śniady nie dostał pozwolenia na broń. Zatąpił więc bolter miotaczem ognia.
Postać Vulcana jest dobrze umocowana w świecie #warhammer40k zarówno dzięki przywództwu jednemu z głównych legionów jak też i dlatego iż był on bohaterem pierwszej części Herezji Horusa. Osobiście lubię zakon salamander ze względu na ciekawe malowanie dające duże możliwości modelarskie.
@Katorz: To jest naprawdę jedyny zakon lojalistów, jaki lubię. Pozostałe mają często fajnych primarchów, ale zakony same w sobie są nudne. Corax i Leman Russ, to zdecydowanie najciekawsi lojalistyczni primarchowie.
#prymarchanadzis to Konrad Curze, który jest przywódcą legionu Władców Nocy.
Pamiętacie tego gościa z USA, który latał po mieście w przebraniu nietoperza? Tu mamy to samo, ale tym razem nasz bohater jest prawdziwym dupkiem. Fluff prymarchy jest oparty na podobieństwach do postaci Batmana leczy w przeciwieństwie do obrońcy Gotham City ta postać nie bawi się z wrogami. Bliżej mu do mieszaniny Punishera i Vlada Palownika.
#prymarchanadzis to Jaghatai Khan. Jest prymarchą V Legionu - Białych Szram. Legion jak i jego prymarcha stawiają przede wszystkim na wojnę manewrową opartą o szybki atak dużych sił. W czasie Herezji Horusa Khan i jego legion bronili Świętej Terry.
Fluff tej postaci nawiązuje w prost do Dżyngis-chana i Wielkiej Ordy. Wszelkie wizualizacje prymarchy przedstawiają go jako skrzyżowanie Space Marine z jeźdźcem z Mongolii. Fascynację Ordą widać też w sposobie walki zakonu (jako
#prymarchanadzis to Alpharius Omegon. Jeden z najbardziej tajemniczych prymarchów w świecei #warhammer40k. Tak naprawdę są to dwie osoby. Alpharius i Omegon. Bliźniacy, którzy razem dowodzą XX legionem. Wszelka wiedza na temat prymarchy/ów jest mocno wątpliwa ponieważ wiadomo że informacje o nich zostały zafałszowane przez legion któremu przewodzą.
Sama postać jest powiązana z symboliką biblijną - Alfa i Omega, lecz na tym kończą się podobieństwa zarówno na poziomie prymarchy jak i legionu.
jednak człowiek może wyjść z kucostwa, ale kuc z człowieka - nigdy
#tagujetogowno #warhammer40k #coolstory