@szurszur: Rezerwy, owszem, walutowe - 560mld USD mają. Ale to państwo ma. Jeśli ceny skoczą, to państwo nie będzie rozdawało tych pieniędzy obywatelom. To jest na interwencje na walutach, zakupy strategiczne, zbrojenia itp. Jak będą mieli inflację dużą, to obywatel to mocno odczuje, państwo nie od razu.

Zwykły Siergiej będzie miał ciężej. Między innymi poprzez nakładanie embarga na naszą żywność - bo z jakiegoś powodu ruskie kupowali u nas jedzenie.
  • Odpowiedz
@donmuchito1992: odmiana "politolog" jednak lepiej brzmi, no chyba że to dla beki.

A co do informacji, cóż mamy kolejną dziwną (śmieszną) wojnę, która mimo to sporo różni się od tej z 39 roku na zachodnich granicach Rzeszy.
  • Odpowiedz
@donmuchito1992: Jeśli będą wypuszczać pojedynczo to obstawiam, że naszego wypuszczą (jeśli w ogóle) na samym końcu. Dlaczego? Dlatego, że my mamy najmniejsze możliwości nacisku na ruskich i zarazem najbardziej z nimi na pieńku.
  • Odpowiedz
@dzester: misja bilateralna OBWE na podstawie porozumień Wiedeńskich z 2011. Są tam legalnie, to kontrola aktywności wojskowej (Ukraińskiej, ale jak stwierdzą oficjalnie obecność armii FR to będzie ciepło)
  • Odpowiedz
@dzester: Widzę, że mamy tutaj ruska, opłacanego zdrajcę lub po prostu głupca bezpłatnie świadczącego usługi dezinformacyjne. Osobiście stawiam na trzecią możliwość, ale pewności nie mam. Może rozwiejesz?
  • Odpowiedz
@George_Patton: Tak Polska moglaby wyslac komandosów w celu odbicia pojmanego Polaka ale przy spelnieniu 2 warunków. Dany kraj zgodizłby sie na to lub byłby to nieznaczacy kraj i ewentualny incydent nie groziłby konsekwencjami (czyli jakies panstwo na zadupiu). Tutaj nawet przy zgodzie Ukrainy konsekwencje mogybyc tak duże ze do tego nie dojdzie.
  • Odpowiedz