@maniac777: To jest dowód na to, że chcą to zrobić siłami międzynarodowymi by ruscy nie przedstawiali swojej wersji wydarzeń. To raz, a dwa mając siły pokojowe innych kraju na swoim terenie ruscy ich atakować nie będą. Zobacz co ruscy robią, każda akcja antyterrorystyczna Kijowa kończy się zgłaszaniem roszczeń przez stronę rosyjską w ONZ i straszeniem zawieszenia rozmów pokojowych. Kijów chce im po prostu argument wybić z ręki.
  • Odpowiedz
@houk: Śmiem twierdzić, że ONZ to raczej plan awaryjny niż główny. Plan, który zmuszeni są zastosować nie z tych powodów które wymieniłeś, ale dlatego że nie mają kim walczyć. Natomiast jak widzę to siły pokojowe mogą zostać powołane przez zgromadzenie ogólne. Tam Rosja nie ma prawa weta. Najpierw musiałaby zostać zwołana sesja nadzwyczajna którą zwołuje sekretarz generalny lub połowa członków. Ponieważ obecnie sekretarzem jest Ban Ki-moon z Korei Południowej, która
  • Odpowiedz
@Szarlejowiec: @donmuchito1992: One są po to żeby desantujący się żołnierze mieli się za czym chować jak obrona wybrzeża będzie w nich naparzać. Nie wiesz, nie oglądałeś Szeregowca Ryana? ;) A serio to sam się zastanawiam czemu mają służyć jeżeli są tak luźno rozstawione i niepołączone drutem kolczastym.
  • Odpowiedz
@donmuchito1992: Rząd ukraiński powinien zrobić jak ruskie gnidy, udać, że samorzutnie utworzyła się organizacja paramilitarna "Jedność Ukrainie" z którą państwo nie ma nic wspólnego i wysłać tam jakieś elitarne jednostki bez naszywek co się nie p------ą w tańcu, r------ć ich od razu a jak się ruscy zaczną pluć to powiedzieć, że się nie ma na nich wpływu i prowadzi się śledztwo w sprawie rozbicia tej organizacji.
  • Odpowiedz