@Kanterek: i nie zmieni. Niestety. Plan państw G7 na ten grajdoł jest jeden. Demontaż i parcelacja zasobów. Puchatek przystał na taki obrót spraw. Śmichy-Chichy z granicą polsko-chińską to było... proroctwo.
  • Odpowiedz
Po czym poznać debila?

"To nie nasza wojna"

No tak lepiej będzie walić się z ruskimi na naszym terytorium i żeby zabijali nasze dzieci i niszczyli nasze budynki.

Dla
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackghost: niestety nasi rodzimi płaskoziemcy (płaskomózgi?) dorwali się do Internetu i szaleją. Braki w wykształceniu nadrabiają produkcją niestworzonych teorii spiskowych. Ich przodkowie rzucali kamieniami w pierwsze pociągi parowe. To są ludzie zamknięci w pokoleniowym więzieniu niedorozwiniętych umysłów. Za swoje niepowodzenia życiowe obwiniają wszystkich tylko nie siebie.
  • Odpowiedz
@blackghost: Ci co tak piszą to pierwsi klękną do sowieckiego pęta, gdyby tylko kacapska zaraza weszła do Polski. O żadnej walce czy bronieniu ojczyzny nawet nie myślą, bo ojczyznę to mają na wschodzie.
  • Odpowiedz
Minister obrony Rosji Biełousow zażądał dostarczenia mu „prawdziwych" i „aktualnych" informacji z obwodu kurskiego, gdzie wkroczyły jednostki ukraińskich sił zbrojnych, a także z innych rosyjskich regionów przygranicznych

#wojna #ukraina
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biełousow


@Stay12:

Eeee, czyli minister jobanej obrony publicznie przyznaje, że nie wie, co się dzieje?

Przecież to katastrofa wizerunkowa, oni to puszczają w świat? XD
  • Odpowiedz
Na Ukrainie (po stronie ukraińskiej) walczy International Legion, gdzie, jak rozumiem, walczą ochotnicy (rekruci?) z innych krajów, np. Brazylijczycy (patrz link).
Oni są tam w 100% z potrzeby pomocy Ukrainie (lub nienawiści do do Rosji) czy dla sowitych wypłat, jeśli takowe w ogóle tam sa?
A może to są szczególni ludzie, którzy czują potrzebę bycia na wojnie?
Pytam poważnie, bo nie wiem.

https://www.reddit.com/r/CombatFootage/s/SsTjxzKZBk
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach