@karbidcac2: też mi jakoś przez głowę przeszła ta myśl. Ale bliżej jestem teorii, że gość, któremu odłączyli gaz, bo mieli go eksmitować. Zrobił sobie prowizorkę lub "obejście".
Wyobraźcie sobie coś takiego: za parę miesięcy albo i za rok (jakoś przed wyborami parlamentarnymi w Polsce), gdy sytuacja na Ukrainie jest już jasna, sam Putin (lub jeden z jego najbliższych przydupasów, np Ławrow) stwierdza, że 6 lat temu proponował Polsce (a dokładnie Tuskowi, który już pełni obowiązki szefa RE) udział w rozbiorze ("stabilizacji") Ukrainy, i ubolewa nad tym, że odrzuciliśmy tę propozycję. Może jeszcze skłamie w stylu: "początkowo się zgodzili -
@chemmobile: Na pewno będą chcieli je zdyskredytować teraz Rosjanie. Jak wszystko zresztą. Polskę, Polaków, Wojsko Polskie, polskie społeczeństwo, polskie media... absolutnie wszystko. Skłócić i podburzyć wszystko co możliwe. A są politycy, którzy chętnie obrali taki kurs. Na szczęście ABW obudziło się na czas i czas porządków się rozpoczął.

Rosyjskie media notorycznie uderzają w Polskę odkąd zaangażowała się ona w wydarzenia rozgrywające się na kijowskim Majdanie. Polscy najemnicy, czy wręcz regularne jednostki
gdy sytuacja na Ukrainie jest już jasna, sam Putin (lub jeden z jego najbliższych przydupasów, np Ławrow) stwierdza, że 6 lat temu proponował Polsce (a dokładnie Tuskowi, który już pełni obowiązki szefa RE) udział w rozbiorze ("stabilizacji") Ukrainy, i ubolewa nad tym, że odrzuciliśmy tę propozycję


@Hipstuhr:

Co za brednie i political fiction.. Przecież Żyrinowski proponował nam (oraz kilku innym państwom, m.i.n Węgrom i Rumunii) całkiem oficjalnie rozbiór Ukrainy pół roku