dopiero teraz rozkminiłem co to ta #tulpa. wcześniej myślałem, że to jakiś spam kolejnego serwisu społecznościowego a #tulpa to rodzaj miniforum - tak to jest jak się nie czyta znalezisk tylko opisy.
Moja tulpa przyszła, usiadła, powiedziała, że słucham dziwnej muzyki i wyszła... Mam już po uszy w nosie krytykowania czyjejś muzyki, ja jej nigdy nic nie powiedziałem na ten temat, chociaż nie znoszę tego co puszcza.
Mojej babci śniło się, że ma nowego wnuczka (miała go urodzić jej córka, która już nie żyje). Wujek potem żartował, że babcia nie mówi do siebie (jak to często robi), tylko gada z wnuczkiem. Powiedziałam babci, że może mieć wnuczka-tulpę, jeśli chce. W żartach. Ale babci się bardzo ten pomysł spodobał... #tulpa
"Jestem przeciwny rozgłaszaniu forum, jeśli ktoś jest tym zainteresowany sam znajdzie stronę pojawienie się jej na wykopie a w konsekwencji za jakiś czas na joemonster przyciągnie tylko kilku trolli/pseudonaukowców lub ludzi którzy zaczną tworzyć tulpy a potem je porzucą"
W temacie znaleziska zaczęłam się zastanawiać, czy może jest tak, że ja widzę coś tak, ale inna osoba widzi to zupełnie inaczej? Fajnie by było się z kimś zamienić na oczy i 'zobaczyć' jak ktoś inny postrzega świat. Jeden wielki #mindfuck
@Marathora: Mógłbyś stworzyć tulpę, która pomagałaby ci w codziennych obowiązkach, ta tulpa mogłaby stworzyć więcej tulp i po jakimś czasie nie musiałbyś nic robić. Mógłbyś wtedy stworzyć tulpę idealną.