Jerzy Kordowicz niczym ostatni Czejen szaman elektronicznych dźwięków w opuszczonym miasteczku, po którym krążą tylko jakieś duchy. Ostatni dla którego jeszcze włączam Trójkę w wieczór jak dziś, czyli wtorek godzina 22.
Wspaniały redaktor z dziesiątkami lat doświadczenia, wibrujący tembr głosu uwieczniony na intrze płyty "Poland" zespołu Tangerine Dream. Nienaganna kultura osobista, dziękuje za zjawienie mi klasycznej elektroniki
























źródło: comment_1602722993rMYUq6GGoVVOUPtSpKLkfh.jpg
Pobierz