W Trójce od dawna słuchałem już tylko Listy, no i czasem audycji porannej, bo lubię Łukawskiego. W resztę wchodziła polityka, czuć było od dawna w którą stronę skręca stacja.

Cieszyłem się na 2000. notowanie, już w zeszłym roku obliczałem kiedy będzie 2000, i ustaliłem sobie plany tak żeby spędzić ten dzień w spokoju słuchając Trójki. Myślałem, że czego jak czego, ale Listy i Niedźwiedzia polityka nie dotknie, bo niby jak.
A jednak
  • Odpowiedz