Ostatnio dosyć głośno jest o turystach którzy nie byli w stanie zejść z Morskiego oka i dzwonili po pomoc do TOPR.
Wszyscy sobie śmieszkują ale prawda jest taka, że pomoc tym turystom był obowiązkiem topr-u. Byłem na tym szlaku kilka dni temu i na prawdę było ślisko i niebezpiecznie.

Poza tym skoro to tak ruchliwa trasa, uważam, że zarząd TPN powinien zamontować na całej długości drogi odpowiednie oświetlenie i pomyśleć o odśnieżaniu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach