@jestescie_wspaniali: jeśli to nie tajemnica to jakaś masz zdalną pracę bo chciałbym się przerzucić i szukam żywych przykładów takich jak Ty.

Co do samotności, myślę że w chwili przeprowadzki do własnego lokum i brak codziennej interakcji z toksycznymi starymi da Ci trochę wiatru w żagle, jeśli nie wydaje Ci się by mieć jakiś punkt zaczepienia by z kimś pogadać i zwyczajnie nawiązać luźna znajomość to może weź sobie jakiegoś psiaka że schroniska.
  • Odpowiedz
@Kornik885: J*bać takich ojców. Sam mam takiego pasożyta na karku. Od małego szczepił we mnie poczucie, że jestem gorszy od reszty. Dziećmi z rodziny sie ekscytował, opowiadał mi jak to kuzynka pojechała do zoo. A mi tylko zoo obiecał xD
Minęły lata picia, męczarni i braku spokoju. Zacząłem pracować i on stal sie nie zdolny do pracy. A zus nie wydał mu żadnego świadczenia, bo rusza rękami i nogami więc
  • Odpowiedz