W sumie to najbardziej boli, i jednocześnie tego nie czaję że postanowiono aż tak okroić polskie The Office. W Wersji Amerykańskiej sezony miały po 19-28 odcinków. Rozumiem że pierwszy sezon to była próbka, ale na spokojnie mogli podciągnąć sezon do tych 20, zwłaszcza że premierę robią raz na rok, a odcinek nie trwa dłużej niż 20 minut, dodatkowo 80% czasu akcja się dzieje w biurze.

#theofficepl #theoffice #
michalxd21 - W sumie to najbardziej boli, i jednocześnie tego nie czaję że postanowio...

źródło: obraz_2024-11-08_185749185

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: to jak z żarciem w sklepach, chipsów w paczce coraz mniej, napoje w mniejszych butelkach
z serialami tak samo, ludzie przyzwyczaili się, że sezon = około 6-10 odcinków, a producenci się cieszą, że mniej kasy wydają

kiedyś Lost miał po ponad 20 odcinków, dzisiaj From ma po 10
kiedyś Skazany na śmierć miał po ponad 20, teraz Pingwin ma 8
The Walking Dead miał po ponad 20, teraz jego spin-offy mają
  • Odpowiedz
Ale ten sezon momentami daje do pieca. Darek, choroba, jego żona, te odcinki z urzędem i wyjściem na miasto - mistrzowskie. Czekam aż twórcy dadzą naszą odpowiedź na postać Andy'ego, bo póki co to cała obsada dowozi, nawet ten wątek nieszczęśliwej miłości zaczyna się powoli klarować.

#theofficepl #seriale
michalxd21 - Ale ten sezon momentami daje do pieca. Darek, choroba, jego żona, te odc...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Farezowsky: Mnie najbardziej żenuje nawet nie tyle nawet reakcja publiczności na ten występ ale widok samego Holca. Jego wyraz twarzy sugeruje, że nawet on zdaje sobie sprawę z tego, że się zbłaźnił. To właśnie powoduje, że ciężko się to ogląda. I to jest właśnie ciekawa różnica w stosunku do wersji amerykańskiej. Tam raczej nie sugerowano, że Scott przejmuje się tym, że robi z siebie pajaca. W polskiej wersji już nie
  • Odpowiedz
@Iudex: byłem mega sceptycznie nastawiony do tego polskiego the office. Ale muszę przyznać że się udało, jestem z różową obecnie na trzecim sezonie i jest naprawdę fajnie. Cieszę się że to nie jest marna próba zrobienia jeden do jeden wersji brytyjskiej czy amerykańskiej. Tylko to jest takie nasze, polskie, wyśmiewające nasze sprawy.
  • Odpowiedz
@heksengerg: @Squirell_ Czy lepsze od wersji US to ciężko powiedzieć, PL bardzo dobrze wpisała się w nasze realia dlatego jest dobra, ale wersja US jest chyba zbyt kultowa na ten moment... natomiast zgodzę się, że wersja AU to dno, UK... no cóż, to był oryginał, który nie pociągnął za długo, więc tego bym nie oceniał za bardzo.
  • Odpowiedz
@michalxd21: @cybulion nie mialy byc po 3 odcinki co piatek? wyszlo juz 6, wiec wg tego harmonogramu 08.11 i 15.11 nie byloby zadnego odcinka? cos mi sie nie zgadza

Premiera pierwszego odcinka: 25 października. Co tydzień w piątek widzowie będą mogli obejrzeć 3 nowe odcinki. W The Office PL występują m.in.: Piotr Polak, Vanessa Alexander, Adam Woronowicz, Kornelia Strzelecka, Rafał Kowalski oraz Maja Ostaszewska.


zrodlo
  • Odpowiedz
@Farezowsky to prawda 1 i 3 to był sztos, 2,4,5 takie se, a 6 ciut lepszy, ale od 1 i 3 gorsze. Liczę że druga połowa to będzie sztos a finałowy odcinek to będzie jak zawsze największe p-----------e.
  • Odpowiedz
Czwarty sezon rozpoczął się świetnie, poziom bardzo dobry utrzymany. Jedna rzecz przyciągnęła moją uwagę,
Vanessa Aleksander w czwartym sezonie, gra delikatnie zniszczoną Pati, jest mniej pomalowana i wygląda kapitalnie.

#theofficepl
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LukaszN: jeżeli ktoś ci jeszcze tego nie pisał, to 1 sezon US to jest kalka z brytyjskiej wersji. Wersja US w takim charakterze US zaczyna się od drugiego sezonu. Postacie mają wtedy inny wymiar, inaczej się zachowują. Zdecydowanie lepsze są te późniejsze sezony.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Farezowsky: fajne, ale szkoda że wszystkie odcinki nie wyszły od razu. To serial który nie ma na tyle ciekawych postaci żeby chciało się czekać tydzień na kolejny krótki odcinek. Dłuższych wątków też brak. Ostatnio obejrzałem wersję australijską i nie było złe, kilka razy się zaśmiałem, ale po 2 tygodniach pamiętam z tego tylko 3 postacie. Jednak oryginału (bo dobra, wersja US to też nie oryginał) nic nie próbuje nawet dogonić.
  • Odpowiedz