Dzieki @Istvan_Szentmichalyi97 za przypomnienie, miałem coś tez wrzucic. Mój ulubiony Żuk. Przez długi czas człowiek którego mądrosci spijałem jak wlezie. I mimo ze drogi się rozeszły to nadal uważam że byłes wielki. I fajnie że byłeś. Bez Ciebie nie byłoby tak samo, muzyka, popkultura, nastawienie do świata. Odszedłeś za wczesnie, twoje plany wybiegały zdecydowanie większych spraw. Ale dzięki za takie namiastki jakie zostawiłeś. Dzisiaj powinieneś świętowac swoje 77 urodziny. A od
@Koneser_Familiady: polityka inną sprawa. Miał swoje poglądy, nie za bardzo się zgadzałem ale co mi do tego. I tak zmieniał nastawienie w ciagu 10 lat ;v
Co byłoby? Pewnie reaktywacja za spory hajs(możliwe ze Bransona od Virgin który namawiał na to chłopaków). plus słynny wywiad w tv Johna gdzie Paul miał dzownić na antenie by potiwerdzić rozmowę o koncercie. Dolicz do tego boom na koncerty Live AID gdzie takie eventy
Mógłbym w tym momencie postować w zasadze każdy ich numer, bo fanem jestem dozgonnym, ale wybrałem "Tomorrow Never Knows" z mojej ulubionej płyty "Revolver" z 66 roku. Początki kombinowania z produkcją, zapętlania i puszczania taśm od tyłu, cudowny sitar i mantryczny śpiew Johna :)
Dzień 44: Utwór który skądś kojarzysz, ale nie pamiętasz skąd. (nie przypominam sobie nic takiego :( ) Dzień 45: Piosenka zespołu The Beatles. The Beatles, Come Together #muzyka #100daymusicchallenge #thebeatles
Taxman ...czyli #standardmuzycznynadzis ...czyli wycieczka po wykonaniach/kowerach (najlepszych, najgorszych a czasem wręcz kuriozalnych) utworów uważanych za standardy muzyki rozrywkowej
#dziendobry #thebeatles