@Podkarpacianin: Zastanawia mnie w jaki sposób on to tak wszystko zniszczył i zdemolował przez niecałe trzy lata. Na melinę przeprowadził się ze wschodniej w 2015. Kuchenka była prawie nowa nieużywana a teraz jest rozpieprzona, zarośnięta brudem, pokrętła połamane i pourywane. Meble te w kuchni też były chyba nowe, a teraz wszędzie drzwiczki pourywane, szuflady połamane, totalna demolka.

Jak się przeprowadził to wszędzie były w drzwiach szyby a teraz tylko szmaty jakieś
#dzieci #rodzice #przedszkole i #zalesie w opór

Jakiś czas temu któryś Mirek pisał o tym, jak chore są kryteria przyjmowania do przedszkoli - o tym, że bezrobotni rodzice mają pierwszeństwo, że to promowanie patologii i #tegotypu.

Mirku, nie wiem, czy to czytasz, ale mam dla Ciebie trochę informacji. Znalazłem się dokładnie w takim samym położeniu - mamy tylko parę podstawowych punktów za dwoje pracujących rodziców, poza tym wzorowa rodzina, więc nic
Pobierz Funky666 - #dzieci #rodzice #przedszkole i #zalesie w opór

Jakiś czas temu któryś ...
źródło: comment_fFVXkB1VHU7LTLeFAwYQBmcmFFHB2Kxg.jpg
Za tą sama kasę czeka na nas miejsce w prywatnym


@pucka25: No właśnie tu jest zasadnicza różnica - publiczne to około 200 zł, a prywatne wychodzi 700-800 w zależności od miesiąca. W publicznych przedszkolach w wakacje są dyżury, więc dzieciak pochodzi miesiąc do wsi obok i tyle - jest do do przyjęcia ostatecznie, chociaż to kretyńskie rozwiązanie jak dla mnie, żeby w wakacje przedszkola nie pracowały.