Podoba mi się to, jak raperzy nawiązują w swoich utworach, do utworów innych raperów. Tak właśnie zrobił Taco w W.N.P., gdzie tym samym nawiązał do Patointeligencji

"Mój ziomo opisywał mi gangbang jak zbieraliśmy datki na WOŚPik (o!)
Mój ziomo dałby se #!$%@?ć rękę, że tak właśnie to robią dorośli"

Podobnie zrobiły Dwa Sławy w piosence Alfa Mondeo, tam Rado nawiązał do Kabrioletów od Taco
#tacohemingway
Może teksty nie są jakieś omega klasy na "Jarmarku" ale tej zwrotki się nie spodziewałem, ogólnie cała 1990s Utopia to klimat że ja pierdziele ()

Podaję szkrabom płatki, jemu te jajka z klatki

Gdy wychodzi już do pracy, widzę go raz ostatni

Cmokam w czoło moje dzieci, wchodzę do wrzącej wanny

Żyletka Gillette sunie po żyle, wypływa krew ich matki


#tacohemingway #rap #muzyka #polska
Ogólnie nigdy nie lubiłem Taco i dziwiłem się skąd aż tak duży hype na niego, zważywszy, że te albumy wydawały mi się nawet mocno średniawe jak na standardy rapu (albo i popu - jak zwał tak zwał). Ale tak słucham tego nowego - bez żadnych oczekiwań, tylko raczej z kronikarskiego obowiązku - i naprawdę jestem pozytywnie zaskoczony! Jest sporo utworów, które kojarzą z dawnymi czasami, ale jest też sporo zupełnie nowszych rzeczy
Jak co płyta Taco: HURR DURR TO JUŻ NIE TO SAMO

będzie jak zawsze, z każdym odsłuchaniem będzie pewnie coraz lepiej. Natomiast Influenza to jakiś #!$%@? majstersztyk.


COVID, 5G, Smoleńsk, chemtrails, płaska ziemia, World Trade Center COVID, 5G, Smoleńsk, chemtrails, vegan terror, LGBT COVID, 5G, Smoleńsk, chemtrails, płaska ziemia, World Trade Center


btw. czy tylko mi się najbardziej podobało Cafe Belga ze wszystkich albumów? Akurat marmur poza kilkoma kawałkami średnio mi wszedł.
@PeterGosling: To jest tak.

Co płyta to masz taki scenariusz:

1. Część hejtuje bo nie przyznają ale uderza trochę w nich swoją muzyka XD
2. Czesc uzna za dobre i tu masz podział

- zajebista płyta
- średnia

A prawda taka ze płyta to coś świeżego i będą miliony wyświetleń i tysiące sprzedanych płyt

A przypominam ze będzie jeszce jedna zaraz XD
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Boże przesłuchałem wczoraj dopiero podczas lotu. Nie wierzę że tak słaba płyta wyszła. Wszystko tak #!$%@? dosłowne, masakra. Już keke ma więcej przenośni i jakiś środków artystycznych chyba. Tragiczna płyta, serio. Niespójna, milion featow, dosłowna, do bólu prosta. Przesłuchałem sobie potem np marmur i to jest po prostu przepaść. Dramat serio, na refreny to już w ogóle szkoda slow. Filip co się dzieje
#tacohemingway
@eternit_nie_wybacza: jako wieloletni fan Taco muszę przyznać rację. Niby utwory poruszają poważne tematy, ale są napisane w tak prosty sposób jakby Taco chciał tłumaczyć świat 10-latkowi, tym bardziej jest to smutne bo na wcześniejszych płytach pokazywał, że stać go na dużo więcej. Marmur był rzeczywiście pod tym względem najlepszy, ale też jeszcze na Flagey było też pod tym względem dobrze.
Zaczynam mieć problem z #tacohemingway dokładnie taki sam jak z muzyka #drake. Za lekkie to dla mnie jest , za dużo smęcenia i nieudolnego śpiewania na siłę.
Przedstawianie homofobii wydaje mi się na siłę naciągane i pokazane z jednej strony medalu, a już o braku obiektywizmu w tango nie wspominając( tak jakby tamten rząd był dobry ,a tymczasem gdy rządzili to był na nich ten sam hejt co na obecny) i
Ogarniałem dzisiaj social blade,wayback machine. I już mówię jak w kontekscie 24GODZIN plasuje się Taco hemingway ze swoimi albumami od początku kariery( ͡° ͜ʖ ͡°)
(Usredniam wyniki ze wszystkich piosenek pomijając wosk bo jakis błąd mi wywalało XD) Wyniki są zazwyczaj zaokrągalne w góre i nie liczyłem z kalkulatorem nigdzie więc są pełne liczby.
Spędziłem nad tym około 1.5h bo strony ciągle wypiera&ały jakis błąd.

Trójkąt Warszawski 24h-
Rzeczy, które sprawiają, że Jarmark (póki co) wydaje się mi jedną z najsłabszych płyt Taco:
1. Refreny, robione czasem jakby na siłę. Na żadnej płycie chyba nie było tak słabych. Gdzie ten Taco z “6 zer”, “Następnej stacji”, “Fiji”, którego refreny często pod względem tekstowym były mocnym punktem piosenki, a do tego wbijały się w pamięć.
2. no właśnie, teksty. Brakuje tego z czego Taco jest znany, czyli z memicznych linijek wbijających