121 961 - 230 = 121 731

Jazda trasą dzisiejszego Tour de Warsaw. Pogoda dopisała. Jedynie w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego była nieprzyjemna mżawka. Na początku trasy trochę doskwierał wiatr, a od około 120km jakby podmuchy były mniejsze.
Przez ponad połowę drogi towarzyszył @piotreeek, który dzięki użyczeniu koła pomógł mi przejechać trudną pierwszą połowę trasy. Dzięki wielkie.
W przyszłym roku zbieram mirkową drużynę i jedziemy już oficjalnie :)
Wpadły 2 nowe gminy: Marki
o.....0 - 121 961 - 230 = 121 731

Jazda trasą dzisiejszego Tour de Warsaw. Pogoda ...

źródło: comment_eVJqaFsbEDNvv8mpSbdgXIemJJEm3LbR.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134888 - 136 = 134752

Jazda po 2 gminy: Nasielsk i Pomiechówek. Wiatr dał w kość. Większość trasy albo w mordę albo z boku. Mimo chłodnego powietrza momentami słońce ogrzewało czarną kurtkę i było całkiem przyjemnie.

Z ciekawszych rzeczy.
Ten dzień kiedyś musiał nastąpić. Po przejechaniu ponad 5700km w butach z blokami SPD SL zaliczyłem pierwszą glebę z powodu niewypięcia się na czas. Zaskoczył mnie piasek na polnej drodze.
o.....0 - 134888 - 136 = 134752 

Jazda po 2 gminy: Nasielsk i Pomiechówek. Wiatr d...

źródło: comment_T1996jsowFBtcW2DnnU3iwRzwBrkik4J.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hqvkamil: Wybieram się, ale raczej nie w tym roku. Korzystając z tego, że pogoda jest słaba do jeżdżenia to robię plany na przyszły rok. Wiosną pewnie pojadę w Bieszczady i pętlę wokół Tatr. No i jeszcze raz będę chciał pokręcić po Górach Świętokrzyskich.
  • Odpowiedz
@piotreeek: ja dzisiaj dałem szansę mobilnej saunie z Lidla i w sumie się sprawdziła.
Tylko tym razem założyłem podkoszulek B'TWINa i było lepiej, ale też było ok. 6 stopni, nie 20, jak ostatnio. :)
  • Odpowiedz
161 243 - 50 = 161 193

Pierwszy raz na torze w Pruszkowie z dwoma towarzyszami z Pętli Kopernika.
Na początku nachylenie toru na wirażach przerażało (około 40 stopni), potem powodowało lekki dreszczyk emocji, a pod koniec nauczyłem się je wykorzystywać do rozpoczynania szalonych sprintów i uciekania na tył peletonu.

#szosowawarszawa, ponawiam wezwanie. Kiedy się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach