#anglia #irlandia #szkocja #wielkabrytania #uk #emigracja

Znowu mnie wzięło na przeglądanie ogłoszeń o pracę na Monsterze i plany na emigrację. Myślałem ogólnie o UK ze względu na język, zarobki i coś nowego dla mnie, nie liczę który to już raz snuję dalsze plany. Pytanie moje jest takie, czym się w ogóle kierować? W sensie jakiej wielkości miasta na wyspach już
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczesliwa_patelnia: a gdzie to mieszkanie z rachunkami za £600?. Mieszkalem juz w drogich miejscach, srednich i tanich ale 600 all inclusive to brzmi podejrzanie tanio (jesli to nie jest jakies socjalne zaglebie/uwzglednia doplaty, ale jako singiel z pensja 30k to ty masz doplacac innym do zycia a nie oczekiwac wsparcia:)
Min. 100£ council tax (to bedzie srednio band A, najtanszy mozliwy), do tego z 100 rachunkow (gaz, prad, internet -
  • Odpowiedz
@szczesliwa_patelnia Irlandia wcale nie jest droga. Dublin spoko miasto tylko jak wszędzie - uważaj na polską patole. Można dobrze zarobić i się rozwinąć. Mieszkania są aktualnie w najdroższym punkcie na osi czasu ale powoli spadają ceny. Ja za duży dom 3room z ogrodem na obrzeżach dublina (ale ciągle to Dublin) place 1550eur, samemu ogarnąć chatę na pewno będzie Ci lepiej w uk/Szkocja, ale Irlandia chyba ma ten swój klimat. Kwestia tylko
  • Odpowiedz
  • 1
Emigranci z Wysp!
Moglibyście polecić jakieś fajne miasto do emigracji na wyspach, wraz z krótkim ich opisem? Raczej większe miasta z lotniskiem.
Całe wyspy - Anglia, Irlandia, Szkocja.

#emigracja #uk #irlandia #szkocja #anglia
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale marzy mi się Liverpool ()

Po prostu podoba mi się jako miasto, ma taki europejski klimat i do tego leży blisko morza ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@menelus: to chlew obsrany gównem, mniejsze ościenne miasta sąd dużo przyjemniejsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Jofiel Idziesz do interesującego Cię/najbliższego collegu i prosisz o prospekt, albo wchodzisz na stronę internetową, by znaleźć interesujący Cię kurs. Te, które kończą się dyplomem trwają rok (jeden poziom=jeden rok) i aplikujesz na Level 2. Dostaniesz zaproszenie na Initial Assessment Day do collegu (które odbywa się w dniu/w okolicach dnia odebrania wyników GCSEs, czyli jakoś pod koniec sierpnia). W tym dniu przynosisz swoje świadectwo szkolne/inne dokumenty potwierdzające ukończenie szkoły, masz rozmowę
  • Odpowiedz
Cześć, pod koniec sierpnia wybieram się do Szkocji, przez tydzień będę w Glasgow. Chciałbym w miarę rozsądnej cenie dostać się na północ, ale z tego co patrzyłem to pociągi grubo po 100$, student here :( Znacie może jakieś alternatywne sposoby, aby przemieszczać się po Szkocji po rozsądniejszej cenie? #podroze #szkocja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sirrek: No tak, w ostatnich 20 latach największymi sukcesami reprezentacji Szkocji w piłkę nożną są porażki Anglii na turniejach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie grali na euro, w którym prawie całe Wyspy Brytyjskie brały udział, nawet Irlandia Północna wtedy grała. W sumie trochę szkoda ich, bo mają znacznie bardziej sympatycznych kibiców niż Angole no ale bywa :D
  • Odpowiedz
W Polsce odbijam się od ścian, nawet przy rekrutacji dla debili, gdzie małpa dałaby sobie radę. Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego, bo nawet nie żądam dużych pieniędzy (1,8-2k w dużym mieście wojewódzkim w Polsce A nie wydaje mi się roszczeniowe). Oczywiście mówię o jakiejś pracy biurowej


@AnonimoweMirkoWyznania: bo każdy jeden chce pracować w korpo nawet za niski hajs stąd pracodawca przebiera i do tego nic nie umiesz.
Jak myślisz że
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale co umiesz konkretnego ze chcialbys prace biurowa (np w UK?), bo to ze twoj jezyk/mentalnosc bedzie przez lata odbiegal od pierwszego lepszego lokalsa z ulicy to jest oczywiste.
O wszelkie "proste" prace biurowe (cokolwiek to znaczy) bedziesz konkurowal z lokalnymi absolwentami bezsensownych kierunkow, a oni maja przewage w postaci jezyka (nie chodzi tu o "porozumiewanie sie" czy inne B1 itp bzdury ale umiejetnosc faktycznego prowadzenia rozmowy przez telefon
  • Odpowiedz