Utknął talerz w garnku i mogłam go rozbić młotkiem :D Z racji tego, że był z duralexu to się stawiał, a ja też na początku się bałam mocno uderzyć, żeby się na mnie nie "rzucił". Nabrawszy pewności siebie waliłam młotkiem bez zahamowań, a talerz i tak pozostawał niewzruszony na zadawane mu ciosy. Ostatecznie poległ, gdy uderzyłam w jego słaby punkt! Fajne było się tak wyżyć. :D #oswiadczenie #takietam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@truskawkow: Jeśli w tym tygodniu nie popada to już po grzybach będzie.;/

Chociaż wczoraj zabrałam dzieciaki na kółku fotograficznym do takiego "lasku" obok szkoły to wydusiły dwa podgrzybki.:D
  • Odpowiedz