Wchodzi facet do sklepu i prosi o 20dg szynki krojonej, ale każe sobie zapakować każdy plasterek oddzielnie. Sprzedawczyni poirytowana, ale nasz klient-nasz pan, trudno.

Następnego dnia facet wraca i prosi o 30dg szynki. Każdy plasterek ma być zapakowany osobno. Sprzedawczyni się wqrwia ale nasz klient-nasz pan, trudno.

Następnego dnia facet wraca i prosi o 50dg szynki. Każdy plasterek ma być zapakowany osobno. Sprzedawczyni się wqrwia i mówi, że nawet nie ma mowy.
#heheszki #suchar
W barze na szczycie wieżowca siedzi facet. Zamawia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią...
- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr
#heheszki #suchar
Był facet, ktory nazywal sie Wilson i mial fabryke sprzetu zelaznego: śrubki, gwoździe, nakretki, łopaty, grabie itp.
Postanowil zatrudnic goscia od reklamy, zeby nakrecil mu film reklamujacy jego gwozdzie. Przychodzi facet po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski zolnierz przybija gwozdziami Jezusa do krzyza, pod spodem napis:
"Gwozdzie Wilsona utrzymaja wszystko!".
Wilson wpada w szal, mowi ze nie moze czegos takie puscic w telewizji, ze to jego by
Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
- To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
- Które wybierasz?
Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
- I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
- Hej, mały!
@Chmurkins:
Wchodzi facet do sklepu i bierze 20dg szynki krojonej, ale każe sobie zapakować każdy plasterek oddzielnie. Sprzedawczyni się wqrwia, ale nasz klient-nasz pan, trudno.
Następnego dnia facet wraca i bierze 40dg szynki. Każdy plasterek pakowany osobno. Sprzedawczyni się wqrwia i mówi, że nawet nie ma mowy. Facet daje jej dodatkowe 50 żetonów. Niechętnie, pakuje mu każdy plasterek osobno.
Następnego dnia facet wraca i bierze 1kg szynki, każdy plasterek pakowany osobno.
W M1 z jednej z kabin w WC od pół godziny słychać powtarzające się w kółko:
"trzeba iść do przodu, nie do tyłu wizowje i czeba myśleć gufkom, nie dupom"
przerywane od czasu stękaniem z powodu kręcenia ciężkiego kloca. Nagle ktoś puka w drzwi kabiny:
-Przepraszam, czy myśli pan teraz dupom?
-Jak się myśli dupom, to wychodzi gówno.

#bonzo #suchar #heheszki #gownowpis #pasjonaciubogiegozartu