Belzebong - Bong Thrower z płyty pt. Sonic Scapes & Weedy Grooves (2011)
Ci co znają to znają, a dla tych co nie znają krótka notka: pochodzą z Kielc, grają generyczny, przewidywalny i dość nudnawy stoner/doom bez wokali, instrumentalny czyli. Dzięki tym zaletom potrafią sprawdzić się jako muzyka tła podczas codziennych obowiązków i przyjemności ( ͡° ͜
Dopelord - Rise! Undying! z płyty pt. Magick Rites (2012)
Mimo że taki prosty w założeniu srtoner/doom nie należy doi "moich" klimatów, to polubiłem ich debiut i kilka pojedynczych numerów z kolejnych płyt. Te pojedyncze już kiedyś pokazywałem (Reptile Sun), to teraz numer kończący debiutancki album, który swego czasu przykuł moją uwagę linią
Takie se instrumentalne sludże i stonery do jarania zielska i jeszcze jeden przykład na to że w sludżach często dobrze siadają mi niedoskonałe i niedopracowane debiuty, z których kapela dopiero ewoluuje do formy w jakiej potem święci sukcesy.
Dzień dobry, witam w mojej ku rde faja Mirki, nagrałem z kolegami z HIGHFLY taki album (yt poniżej) i niezły jest, dobrze też siedzi na żywo. Zapraszam do posłuchania i wyrażenia opinii. Chciałbym go powysyłać w wersji fizycznej do recenzji, chętnie przyjmę propozycje dokąd. Wysyłałem poprzednie do redaktorów radiowych i nikt nie odpisał, może nawet nie dotarły do celu.