KLAN AMSTRADA to retro-magazyn ukazujący się nieregularnie i w nieoczekiwanej formie. Dziś rozmawiamy z wykop.pl. Wykop.pl mógłbym was zapytać o wasze kanały na youtube ale wiem, że nie dostałbym nic wartego uwagi. Nie zapytam też o waszego Facebooka to co dostanę w zamian? Zapytam was więc tylko: kojarzyćie Bubble Bobble na Commodore 64? #retrogaming #retrocomputing #commodore #commodore64 #staregry #klamamstrada

https://www.facebook.com/Klan-Amstrada-2027169260859826/
Ale mam przypominanie. Taka gra kiedyś była, dostałem ją od kolegi na płytce i to było takie RPG w konwencji multiplayer. Tworzyło się postać (zwróciłem uwagę, że wiele rzeczy dało się modyfikować jak na przykład wzrost postaci... mogła być karykaturalnie wysoka lub niska), później pamiętam jakieś różne lokalizacje startowe takie jak jakaś wioska i stamtąd wyruszało się na polowanie na jakieś zwierzęta jak np. dziki. Nazwa kojarzy mi się z Hell Island,
@KrotkiSzpic: prawda, do dzisiaj mam na telefonie "Night time is the right time" i czasami słucham wieczorami. Co ciekawe kompozytorem jest ten sam gość co stworzył charakterystyczny motyw muzyczny z Gliniarza z Beverly Hills i ścieżkę do Top Gun. Ciekawe jak udało się polskim twórcom do niego dotrzeć w tamtych czasach:)
Szukam gry w którą grałem w dzieciństwie,stawiam browara za nazwe.Nie pamiętam jak gra się nazywała i na jaką konsole była.Pamiętam tylko że opowiadała o chłopaku który miał brata w domu , w tym domu na początku byliśmy zamknięci a on latał po domu , musieliśmy wykonać pare prostych zadań a następnie on wlatywał w ściane i mogliśmy wyjść na ogród.Na ogrodzie wykonywaliśmy różne misije a potem przylatywali kosmici w statku i to
#gry #staregry #gimbynieznajo
Kojarzycie taką grę z lat 90. (chyba) która się zaczynała tym, że facet jechał samochodem, miał wypadek i trafił do psychiatryka (albo innego szpitala). Był w celi z kolesiem który walił głową w mur.
Tylko tyle pamiętam.
To była gra przygodowa typu wskaż i kliknij tak jak np. Hopkins FBI.
Pobierz
źródło: comment_Ft2n1Df0h1NP0raPshMxM6oulGXeHNuR.jpg
Noctropolis
★★ [05:00]

Pewnie się nie znam i jestem głąbem, ale to było ciężkie doświadczenie. Fajna była muzyka i styl horrorów klasy B. A niefajne:
* limity czasowe niepowiązane z żadną konkretną zagadką (jakby nagle w point&clicku ktoś wam włączył timer - nie wiesz, co robić i gdzie iść, ale czas ucieka)
* tu się umiera, więc będzie trochę żonglerki save'ami
* parę cholernych
Pobierz
źródło: comment_bBWCRXgJb7DMZR9MfsW02LEQ6nkEJbWg.jpg
@moooka Z przedmiotami tak nie jest. Dialogi są za to uproszczone w tym sensie, że częściowo jest mapa symboli rzeczy, o które możemy pytać (i masa powtarzających się lub bezwartościowych informacji).
@kurp: to polecam. W sumie klasyka kina SF. Jeszcze jak lubisz stare gry to w ogóle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pierwszy TRON jest dość stary i technologie IT trochę trącą tam myszką, ale sama idea i historia są interesujące, tak samo jak technika wykonania (jeden z pierwszych filmów z komputerową scenografią, ale rodem ze starych gier właśnie). Drugi to sequel, więc lepiej obejrzeć po kolei. No i