Pamiętam za dawnych czasów i początków #weszlo gdy jeszcze ich czytałem w zasadzie każdy art, była jakaś historia na temat bodaj Bartka Grzelaka w której straszyli go, że opiszą jakąś historię ze Zgierza. #stanowski zawsze uciekał od pytań na ten temat, ale od paru lat znacznie mniej interesuję się weszlo i ogólnie środowiskiem. Czy ta sytuacja była wreszcie opisana?

Tak mnie naszło z myślą, żeby kiedyś spróbować się dodzwonić do hejt parku
Trochę niepotrzebnie wszedł w Politykę. Chociaż, z drugiej strony, Kowal swego czasu, czy Mietek Mietczyński raz po raz też nawiązują (czy nawiązywali) do jakichś zjawisk politycznych czy obyczajowych. I ich opinie raczej były pod prąd rządzącej partii... Więc w sumie może to jest okej, że w czymś takim jak Weszło można mieć polityczne poglądy i je delikatnie wyrażać (czy nie wypierać się ich) i jest mimo wszystko okej w całym weszłowym organizmie,
@miki4ever: @czarnajesien: nie wiem w ogóle skąd to zdziwienie. Przecież w kwestii "polityki" to jest zupełnie typowy Stano - dobry dla przyjaciół, naparzajacy we "wrogów" przy każdej okazji. Cała jego niechęć do PO, Trzaskowskiego etc wzięła się od afery hazardowej w 2009 roku i Chlebowskiego, który prawie zniszczył mu biznesy (sam Stano pracował u buków, załatwiał ich reklamy, zawsze był mocno zainteresowany zakładami).

Jak wejdziecie na weszlo, zobaczycie kto sponsoruje
@marcelus: W sumie się zgadzam, tak jak ostatnio Stano trochę mi podpada, tak tutaj ciężko mieć pretensje.

50% (dane z dupy) obecnego hypu na Zarzecznego, to zasługa środowiska Weszło. Ciężko nawet znaleźć podobną sytuację, gdy ktoś z takim uporem trzyma koło ratunkowe jak Stan dla PZ. Tylko, że z perspektywy rodziny to może nic nie znaczyć, bo np. dzieciaki wolałyby mieć ojca żywego. Zarzeczny miał problem z alkoholem, a bagatelizowanie tego