A najlepszą anegdotę opowiedział Zbigniew Boniek…

Po mundialu w 1982 roku Juventus gra pokazowy mecz w Padwie. W składzie sześciu mistrzostw świata, Platini, no i ja. Na stadionie tłum, nie da się wcisnąć szpilki. Prowadzimy 5:0 i w ostatniej minucie jest jeszcze rzut karny dla nas.

Piłkę ustawia Michel Platini. Podchodzi do niego bramkarz i mówi: – Michel, daj obronić karnego. Tylu ludzi, rodzina na meczu.

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wzr1one: e tak średnio. Wykopkom by nie przypasował bo jest za in vitro i związkami partnerskimi. No i na polityce się nie zna - za to na piłce nożnej już tak i niech tego się trzyma.


G---o wie o piłce nożnej... Bardziej o "plotkach z życia piłkarzy". O polityce też niewiele. Swoją drogą to pamiętam, jak przed poprzednimi wyborami (2011) najpierw napisał januszowy tekst o polityce (hurrdurr peo zue, politycy
  • Odpowiedz
@acor: Najlepszy był artykuł przed finałem mistrzostw świata. Stwierdził, że my Polacy powinniśmy być za Argentyną. Tak dobrze myślicie dlaczego ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@TomaK_:

Wiadomo, że przeciw Niemcom, za Kampanię Wrześniową i Powstanie, i wcale, ale to wcale nie dla Messiego...
  • Odpowiedz
@laki1: ja myślę, że jemu chodzi bardziej o to, że nie chce być z nimi utożsamiany. Bo w Polsce niestety tak jest, że jak ktoś głosi poglądy, które w 1/10 zgadzają się z linią jakiejś partii, a nie mówi nic o innych partiach, no to już się mówi, że to zwolennik tej opcji.
  • Odpowiedz