A najlepszą anegdotę opowiedział Zbigniew Boniek…
Po mundialu w 1982 roku Juventus gra pokazowy mecz w Padwie. W składzie sześciu mistrzostw świata, Platini, no i ja. Na stadionie tłum, nie da się wcisnąć szpilki. Prowadzimy 5:0 i w ostatniej minucie jest jeszcze rzut karny dla nas.
Piłkę ustawia Michel Platini. Podchodzi do niego bramkarz i mówi: – Michel, daj obronić karnego. Tylu ludzi, rodzina na meczu.
-
Po mundialu w 1982 roku Juventus gra pokazowy mecz w Padwie. W składzie sześciu mistrzostw świata, Platini, no i ja. Na stadionie tłum, nie da się wcisnąć szpilki. Prowadzimy 5:0 i w ostatniej minucie jest jeszcze rzut karny dla nas.
Piłkę ustawia Michel Platini. Podchodzi do niego bramkarz i mówi: – Michel, daj obronić karnego. Tylu ludzi, rodzina na meczu.
-

















#boldupy
#boldupydoslownie
:)
źródło: comment_VDPitlWBLSK4RzRNmEDSIqxX0dOBr4C9.jpg
Pobierz