Rzadko jak dotąd pojawiało się tutaj coś z ostatniej płyty, a szkoda, bo szczególnie ten utwór zasługuje na uznanie i zainteresowanie.

Soundgarden - Rowing

Jak dla mnie najlepszy z "King Animal".

#soundgarden #muzyka #rock #grunge #chriscornell
addr - Rzadko jak dotąd pojawiało się tutaj coś z ostatniej płyty, a szkoda, bo szcze...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ostatnio u mnie bardzo monotematycznie z wiadomych przyczyn, ale pamietam jak za malego gowniaka (pozne lata 90-te) czekalam az ten teledysk pojdzie w nocnym pasmie na mtv, bo podobal mi sie bardzo ten pan z dlugimi wlosami. chris byl pieknym mezczyzna ()
#soundgarden #muzyka #grunge #alternativerock
s.....e - ostatnio u mnie bardzo monotematycznie z wiadomych przyczyn, ale pamietam j...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już za godzinę poprowadzę audycję Trzy po Trzy w radiu Centrum w #rzeszow.

W tym tygodniu zmarł Chris Cornell. Mówią, że muzycy grający grunge muszą odejść wcześnie i z niezbyt naturalnych przyczyn. Dlatego dziś audycja poświęcona tej muzyce, a zwłaszcza Chrisowi. Szczególnie sentymentalna dla ludzi, którzy wychowywali się na przełomie lat 80. i 90., kiedy grunge królował na każdej przegrywanej kasecie.

W ramach zajawki nie możemy podać nic innego jak Soundgarden
Sarpens - Już za godzinę poprowadzę audycję Trzy po Trzy w radiu Centrum w #rzeszow.
...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Paranoid taaak, zawsze ta sama historia. I Cobain i Eliott i Cornell. Fani nie mogą się pogodzić z samobójstwem. Nie byliśmy na miejscu, policja była i im musimy zaufać i się z tym pogodzić
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, dożyliśmy chyba tych słynnych "ciekawych czasów". A na pewno ciekawych względem tego, że z czasem niestety odchodzi z tego świata coraz więcej osób, które wpłynęły w pewien sposóbna nasze gusta i spostrzeganie świata. Czy to Chris czy Bowie, Lemmy, Prince i inni.

Z pewnością mogę powiedzieć, że na moje wpłynął Chris i Soundgarden. Pamiętam, jak w gimbie i zacząłem interesować się w ogóle muzyką, zaraz zacząłem katować Alicję i zarazem zacząłem poznawać
p.....o - Eh, dożyliśmy chyba tych słynnych "ciekawych czasów". A na pewno ciekawych ...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BellaCwir: tak naprawdę Pearl Jam, Nirvana, Alice in Chains i Soundgarden to 4 kompletnie różne kapele, które łączy jedynie Seattle, a grunge powinien być traktowany jako zjawisko, a nie gatunek muzyczny. Hall of Fame dla Chrisa i Soundgarden to mus.
  • Odpowiedz