Jedna z najbardziej niedocenianych kobiet w jazzie – Dorothy Ashby. Artystka ta grała na harfie (fakt, w jazzie to dość rzadkie), odwołując się do różnych stylów: nie brakowało też bluesa czy soulu. Piosenka pochodzi z naprawdę dobrego albumu Afro-Harping wydanego w kwietniu 1968 r. Polecam i zapraszam do posłuchania. Bonus.

#jazz #soul #odchaming
shadowboxer - Jedna z najbardziej niedocenianych kobiet w jazzie – Dorothy Ashby. Art...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samplepolskirap <- sprawdź poprzednie/obserwuj/czarnolistuj

Bardzo ładna pętla zaczerpnięta z soulu w hiphopowym wykonaniu Soulpete'a.

The True Reflection - Whisper
vs
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach