Dzień dobry wszystkim,
nie wiem czy to zboczenie czy fobia, ale dziś śnił mi się koszmar. A oto on: gdzieś pojechałem, zapakowałem perfumy do torby i jadę. Dojeżdżam, otwieram torbę, a tam flakon jil sandera sun men pęknięty i rozlany, nie ma co ratować. Nie powiem, że obudziłem się z krzykiem, ale zerknalem na niego dla pewności i jest caly. Dla pewności to on zostal moim #sotd na dziś.
A
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Jako, że zapomnieliście o #sotd to czas na #sotn czyli czym dzisiaj pachnie lub będzie pachnieć nocna zmiana? U mnie póki co łokciowy test Fendi Uomo (nadgarstki zajęte ulatniającym się pomału fafikiem), a za 2h zaczynam globalny test jegomościa z fotki. Otwarcie jest mega bogate, co zaciągnięcie to inna nuta, po kilkunastu zaczyna być jednostajny ale nie nudny. Bardzo klasyczny, bardzo męski. Jestem ukontentowany. #perfumy
kretwgranulkach - Jako, że zapomnieliście o #sotd to czas na #sotn czyli czym dzisiaj...

źródło: comment_6zXYjjfnwljKTmoob7Un7syy68oAWl74.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ryshardi: Wyciągnąłem Jazz Club do porównania. Dawno go nie używałem, ale wydaje mi się bardzo słaby pod względem parametrów. Nie, Cubata to kompletnie coś innego.
  • Odpowiedz
#perfumy
Jaki dziś jest Wasz #sotd Mirunie?

Bo ja dziś L Heure Bleue - czyli niebieska godzina w Paryżu.

Dziś dziarsko szłam sobie do pracy w ten chłodny poranek, a tu nagle otoczył mnie fantastyczny zapach tonki.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asique: Amouage Jubilation for Man - podejście nr 2. Przepiękny zapach. Bardzo owocowo / oudowo / ambrowo / paczulowy. Aż dziw, że tyle tu czuć... Są nuty arabskie ale nie są tak nachalne jak w większości zapachów z tamtego regionu.
  • Odpowiedz
@furcio: Opium EDP to przekozak.. naprawdę baardzo długo pachnie, nigdy nie miałem dłużej trzymających perfum. Nawet jeden z ekstraktów tego nie przebija. ʕʔ
  • Odpowiedz
@vizori III to na początku taka bardzo nieprzyjemna lawenda (jak dla mnie) z jakimiś akordami róży, ale faza po tym otwarciu już jest całkiem przyjemna, lawenda ustępuje i ta róża gra pierwsze skrzypce, raczej nie urzekła mnie, chyba że zrobię nastepny test tylko z nią, spodziewałem się czegoś lepsze, ale są to flakon jest zajebisty!

A o II za dużo Ci nie powiem, nie skupialem się tak za bardzo na niej,
  • Odpowiedz
Co tam dzisiaj macie na sobie? U mnie od 7 Grand Soir i o 12 wypełnia nadal cały pokój w biurze i kolejni wchodzący pytają co tak pachnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) to lubimy najbardziej.

#perfumy
#sotd
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach