Krótka recenzja fajnego ulepa.
Wpadł ostatnio w moje ręce flakon bardzo niecodziennego zapachu - Eau de Lion od Nestle. Nie, nie przewidzieliście się - to perfumy sygnowane nazwą jednej z wiodących światowych marek na rynku żywności. W założeniu kompozycja ma przypominać znane i lubiane płatki Lion (czekoladowo-karmelowe). Co jeszcze ciekawsze, te perfumy nigdy nie były dostępne w sprzedaży - wyprodukowano je w ograniczonej liczbie (w Polsce rozdysponowano raptem 500 sztuk) jako
Wpadł ostatnio w moje ręce flakon bardzo niecodziennego zapachu - Eau de Lion od Nestle. Nie, nie przewidzieliście się - to perfumy sygnowane nazwą jednej z wiodących światowych marek na rynku żywności. W założeniu kompozycja ma przypominać znane i lubiane płatki Lion (czekoladowo-karmelowe). Co jeszcze ciekawsze, te perfumy nigdy nie były dostępne w sprzedaży - wyprodukowano je w ograniczonej liczbie (w Polsce rozdysponowano raptem 500 sztuk) jako







(。◕‿‿◕。)