Śniło mi się, że moja ciocia umarła podczas spaceru ze mną, po czym zamieniła się w paczkę ciastek (pieguski przyp.red.) Ja nie wiedziałam co mam z tym zrobić, no jak reanimować ciastka jprdl. Wrociłam na imprezę rodzinną i ktośtam zaczął tak gmerać i gmerać palcem w tej paczce i zaczął wyciągać takie mini żebra, mini płucka, wątrobę itd i mówi że wszystko będzie dobrze.
#sny #truestory #niedzielawieczur
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja już chyba nie oglądam więcej tych streamów pół nocy mi się śniły jakieś porąbane streamy od Magicla na 4 kamery, co chwile się budziłem i obracałem z boku na bok a na koniec tych koszmarów śniło mi się, że mam solówe z Rafatusem xD Jakoś to było, że w czasie walki jadłem i miałęm pełną gębę, no i jak to w snach miałem spowolnienie ruchów przez co przegrałem xD A potem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że ukradłem tramwaj.
A ponieważ nie umiałem za dobrze hamować, to robiłem jakiś samochód.
Potem uciekłem przez miasto tym tramwajem przed policją ogarniając jak działa.
W ostateczności uciekłem, a jak jakiś policjant mnie złapał, to nie wiedział, że to ja i wypuścił.
#sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Namorzyny: sny to poligon doswiadczalny mózgu. Świadomie lub podswiadomie przewidujesz ze czeka cie kontakt interpersonalny z kobieta wazny dla ciebie emocjonalnie. Mozg wiec sprawdza scenariusze. Im silniejsze emocje tym mocniejjsze sny. Przyczyn zawsze snimy i zapominamy
  • Odpowiedz
Znow snilam we snie, jak zwykle na tym "drugim" poziomie koszmar (╥﹏╥) jak zwykle nie moglam krzyczec, jak zwykle obudzilam sie (ostatecznie) bardziej zmeczona, niz sie kladlam. Mozgu ty.... (╯︵╰,) #sny #zalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się że mój różowy pasek miał opaskę na szyji a pod nią był pająka który chyba ją ugryzł.

A sen przebiegał tak: leżałem z nią i odsunąłem czarną opaskę którą miała na szyji żeby zobaczyć ją i dać buziaka, ale zobaczyłem pająka i szybko nakryłem go spowrotem opaską. Ona to zauważyła i zapytała o co chodzi, to powiedziałem żeby się nie ruszała i spokojna była. Odkryłem pająka i go zgniotłem,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach