@Fagaldo_Antonio: to czy użytkownik wchodzi na daną stronę i ile czasu na niej spędza może być czynnikiem rankingowym (są testy gdzie wychodziło, że jak ludzie wchodzą na 9/10 stron w top 10 i pomijają jedną to Google może obniżyć pozycję tej nieodwiedzanej). Teoretycznie więc podając takiego linka możesz wpływać na wyniki (pośrednio), ale nie wiadomo, czy Google tego nie przewidziało i w środku nie sprawdza referera z jakiej frazy wchodzisz
  • Odpowiedz
@Fagaldo_Antonio: kwestia tak marginalna, że szkoda na tę chwilę zachodu. Jak chcesz tak manipulować, to weź się za boty do przeklikiwania serpów. Ręcznie nie jesteś w stanie załatwić tylu wejść, żeby wpłynąć na ranking.
  • Odpowiedz
@SceptykPL: Pierdzielisz. To co można opisać w takiej książce czyli sama "optymalizacja techniczna" od strony strony prawie się nie zmieniła od ostatnich 3 lat. Pojawiło się tylko trochę nowinek. Dobrze zrobione strony z unikalną treścią z frazami siedzą na wysokich pozycjach praktycznie bezobsługowo - tylko trzeba raz na jakiś czas zaktualizować cms i wtyczki oraz ostrożnie podlinkować
  • Odpowiedz
@Patryk: Czemu zacząłeś od "pierdzielisz" skoro napisałeś to samo co ja? ;) Zacząłem od tego, że nauka z książek jest rzadkim pomysłem nie dlatego, że się dezaktualizują, tylko większość jest napisana, przez typów nie mających o tym pojęcia. Niemniej jednak jest na rynku parę mocnych pozycji sprzed kilku lat, które dalej mogą być podstawą - np. Sekrety SEO Danny'ego Dovera.
  • Odpowiedz
Cześć mirki i mirabelki, mamy stronę która potrzebuje lepszej pozycji w wynikach wyszukiwania, głównie w google.de. Nie znam się na tym więc chciałbym kogoś kto się tym zajmie lub będzie doradzał co robić (oczywiście odpłatnie za rynkowe stawki). Niestety nie możemy znaleźć wystarczającej liczby ofert żeby porównać, dodatkowo jak wiecie trzeba mieć wiedzę o pozycjonowaniu żeby to zlecić i móc kontrolować działania i rezultaty. Z mojej nikłej wiedzy i tego co udało
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirky,
prośba wielka, bo zielony jestem w tym - tzn jestę java developerę, ale o pozycjonowaniu nic nie wiem, bo wolę algorytmy, niż weba, ew unity3d. Matka dostała maila, co do swojej strony firmowej, i pyta mnie czy ściema czy nie.
Bo co to są te kary? Jest jakiś prosty tutorial o tym?
Firma kompan.pl oferuje się:

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sarseth: standard, każdemu klientowi zarzuca się że jego strona to dno i metr mułu od strony SEO, jeszcze często generuje się z automatu jakieś analizy stron oparte na nic nie znaczących statystykach.

Tzn? Widziałem, że mają swoje konto na mirko i ładnie się chwalą: http://kompan.pl/osiagniecia


@Sarseth: wszystko co ma logo Googla związane jest z PPC (AdWords) i Analyticsem, a nie z pozycjonowaniem, reszta certyfikatów też nie ma nic
  • Odpowiedz
zakładając że tacy seowcy jak Neil Pattel wyznaczają trendy w #seo , tłumaczenie stron na wiele języków będzie standardem, wobec czego polskie frazy zostaną przejęte przez zazwyczaj silniejsze, amerykańskie strony. Czyli jak zwykle, przygotowani zyskają, zrobią podobnie, a nieprzygotowani odpadną z wyścigu #pozycjonowanie

Tak wiem o lokalizacji ale ona raz działa, raz nie :)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SosnoWicher: Chyba nie do końca zrozumiałeś. Obecnie po wpisaniu frazy np po angielsku potrafią wyskakiwać wyniki w języku polskim. Amerykańskie strony raczej nie będą przejmować polskich fraz gdyż w ostatnich miesiącach coraz bardziej ^G ciśnie na wyniki lokalne. Po prostu jest/będzie tak, że przyjeżdżasz zza granicy, patrzysz w telefon, wpisujesz angielskojęzyczną frazę i dostajesz polskie wyniki. Fakt, przetłumaczyć warto, ale...
  • Odpowiedz
@Patryk: > Obecnie po wpisaniu frazy np po angielsku potrafią wyskakiwać wyniki w języku polskim.

to personalizacja wyników na poziomie konta i wyszukiwarki

Amerykańskie strony raczej nie będą przejmować polskich fraz


to czemu ma służyć moda na tłumaczenia wszystkiego na fiverr za 5$ ?
  • Odpowiedz
Panowie, mam mały problem od strony 'SEO'.

Powiedzmy że zakładam firmę 'różowe koty', ogarniam sobie stronkę + serwer, design i na końcu szukam domeny pod stronę:

różowe-koty.pl
różowekoty.pl
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dyzajash: tak
Ustalas sobie jedna za glowna, a reszte robisz przekierowanie 301 na te glowna(mimo wejscia na domene z myslnikiem to i tak przekieruje na glowna, by nie bylo duplicatcontent)
  • Odpowiedz
@Dyzajash: tak jak mowilem, ustalasz w swojej strategii jedna domene za glowna, a reszta jest poprostu by Ci je konkurencja nie przejela(no chyba ze domeny maja jakas historie, jakies linki to inna bajka)
  • Odpowiedz
@bartov: a jeszcze nie dawno był :/ Sam się nie zajmę bo nie mam czasu, zarobiony jestem. Mogę Ci najwyżej posłużyć za konsultanta i powiedzieć co i jak powinieneś pozmieniać co prawdopodobnie polepszy pozycje Twojej strony i przełoży się na ruch.

Prawdopodobnie bo jednego dnia potrafię zgodnie z zasadami sztuki grzebać tak samo na dwóch stronach (ta sama branża tylko inne miasta, ten sam twórca, różnica w odpaleniu stron to
  • Odpowiedz