Bardziej, niż o durny zamach, módlcie się żeby Franciszek na wielkiej mszy na Brzegach przy setkach tysięcy pielgrzymów i hierarchów wygłosił ostrą, konkretną zjebę na pazerność polskiego kleru, że tacy Brazylijczycy chociażby to skromniutko nocują po szkołach żeby tylko pobyć wśród innych młodych ludzi i się bawić, a klechy od wszystkich by chcieli hajsu, mając w dupie nawet wolę samego JPII (wydrukowanie pamiętników które nakazał spalić i trzaskanie na tym grubej forsy).
TL;DR


Musze sie do czegoś przyznać. Przesiąknięty wypokiem miałem bardzo chłodne podejscie do #sdm
Nie dość, ze korki, to zamachy, ludzi wiecej niz gołębi i w ogole jak to za moje piniondze robio takie szopki skoro ja mam z kościołem niewiele wspólnego.

Ale poszedłem wczoraj ze znajomym na pare godzin na rynek i stwierdzam, ze to jest na prawdę super. Na każdym kroku ludzie, którzy odwzajemniają Twoj uśmiech, zawsze jak gdzies ide
Pobierz
źródło: comment_kiRDN6u7ZtTcw2d0IDNHEsDI3RgwHxfi.jpg
@migdalll: Rozumiem Cię doskonale ale na rynku co parę metrów jest patrol, czy to policji czy żandarmerii, większość jest uzbrojona w ostrą amunicję w razie czego, więc myślę, że mogłabyś przełamać strach taką szybką rundką dookoła płyty głównej.

@ruok: a wiesz, że eventy zaczynają się o 12,a nawet bez nich na rynku i pod wawelem jest od groma osób? ;)

matko, namawiam ludzi do śdm. chyba się nawróciłem (
Cześć mirki, chciałbym dziś zabrać dziewczynę do kina (Stare Miasto lub Kazimierz) i na kolację (na Kazimierzu). Tylko nie wiem, czy ma to sens ze względu na sdm - czy nie będzie wszędzie wielkiego tłoku (szczególnie w galerii kazimierz), problemów z przemieszczaniem się (pieszo).

Myślicie, że da się to ogarnąć dzisiaj, czy lepiej przełożyć na następny tydzień?
Pytanie przede wszystkim do tych, którzy w ostatnich dniach poruszali się po Starym Mieście i
@szarley @levusek1992: Przez przypadek usunąłem poprzedni komentarz. Ach te polskie drogi. Powiem tak: ja jestem tolerancyjny. Jeśli jesteś żydem, nie ma problemu. Wierzysz w Allaha? Spoko, nie ma sprawy. Każdy w tym kraju może wierzyć w to co chce. Tak więc nie wiem co wnosi twój komentarz. Chciałeś mi ubliżyć? Obrazić moją religię? Jesteś ateistą i Cię z tego powodu nie wyśmiewam. Bądźmy ludziom ludźmi ;)