via Rowerowy Równik Skrypt
  • 43
172 207 + 85 = 172 292

Jedyny moment z weekendu kiedy mogłem iść pojeździć, więc w Sobotę pojechałem do Piątku. Drogi na wioskach w większości równiutki asfalt. Zdążyłem wrócić tuż przed deszczem.

Max square: 13x13 (+1)
Max cluster: 231 (+7)
babool - 172 207 + 85 = 172 292

Jedyny moment z weekendu kiedy mogłem iść pojeździć,...

źródło: comment_1650869090Qf7jGwBDfTNvp5BEbhju67.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 35
159 036 + 13 + 13 + 13 + 14 = 159 089

dpd ten tydzień. Pogoda w Łodzi to jakiś mało śmieszny żart. Mamy 22/04, zanotowałam jeden dzień w którym można było zdjąć zimowe gacie, do tego pizga wiatrem niemiłosiernie, nawet jak słońce jest to jest k------o zimno. Strzelanie gilem z nosa mam opanowane do perfekcji a to znaczy, że warunki na rower nie są komfortowe. Weekend nie zapowiada się lepiej,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zanotowałam jeden dzień w którym można było zdjąć zimowe gacie


@solimoes: U mnie to samo. Od początku roku był tylko 1 dzień kiedy można było sobie pozwolić na jazdę w krótkich spodniach

jutro odpalam zwifta na nowo, to sobie może ta zima pójdzie w cholerę. Trudno, ktoś musi się poświęcić.


Tylko żebyś roweru nie myła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz