98906,37 - 5,83 = 98900,54

Statystyki:

Dystans: 5.83 km
Czas: ◷00:26:52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

558377 - 22 - 20 = 558335

Do pracy, z pracy - dziś 'szybko' i krótko.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

561823 - 3 - 3 - 3 - 22 - 8 = 561784

Jakieś drobnostki z tego tygodnia: 4x dojazdy + dzisiaj przed pracą Kolna i z powrotem.

W tym tygodniu to już 39km!
#rowerowyrownik #ruszkrakow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alpha_Male: Mam swobode w tej kwestii. Przewaznie okolo 7:00 jestem w biurze. Z tym, ze ja lubie wczesnie wstawac i jak ide rano na rower to budzik dzwoni o 5:00 albo nawet wczesniej.
  • Odpowiedz
561988 - 11 = 561977

Prawie 2 tygodnie nie jeździłem :/
Wczoraj planowałem, że dzisiaj pojeżdżę, ale miała być burza (ostrzegali, że z gradem) i myślałem, że nic z tego, a tu proszę: niespodzianka.
Trochę już chłodno się zrobiło, skoczyłem tylko na chwilę, ale przynajmniej średnia prędkość lepsza (pewnie dlatego, że krótki dystans :) ).

Statystyki:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bugg: a w tym roku? sam zacznę dodawać wpisy w tym tagu, tylko 15 km, to ja robię w jedną stronę pod górę. z powrotem mam z górki, no ale w sumie wychodzi 30 km, nawet więcej.
  • Odpowiedz
565347 - 171 = 565176

Korzystając z wolnego dnia postanowiłem trochę poeksplorować okolicę Limanowej. Dojazd przez Rybie, gdyż bardzo mi się spodobał przejazd uprzednio autem.
O ile odcinek w lesie https://www.strava.com/segments/8630446?filter=overall do Lubomierzu poszedł gładko i cieszył zmysły, tak dalszy przez Rybie https://www.strava.com/segments/1461849?filter=overall to był konkretny wyciskacz. Dalej hopki i zjazd do Limanowej. Uzupełnienie płynów i przerwa na obiad w zajeździe Matras. Niefortunny z paru powodów. O ile jedzenie dobre (szczególnie szarlotka była
trace_error - 565347 - 171 = 565176

Korzystając z wolnego dnia postanowiłem trochę...

źródło: comment_ec9KTL7abOEx0DmKrRpLf23kq4oQkFjN.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trace_error: Jadąc na sesję kąturową dwukrotnie pokonywałem Rybie, zadręczyłem @wspodnicynamtb swoimi wrażeniami, choć to autem było. Na zjeździe do Kamienicy jest odbicie na Słopnice, tam to dopiero była chora ściana. Kiedyś na pewno tam wrócę na podobną do Twojej eksplorację.
  • Odpowiedz
565452 - 30 - 75 = 565347

Poniedziałkowy rozjazd po weekendowym weselu wśród limanowskich górali. We wtorek wyciągnąłem różowego na jakieś pagórki. Przyjęta taktyka przedstawienia ich jako najgorszych z możliwych się opłaciła. Podjazd w Rybnej okazał się nie taki straszny.

Statystyki:

Dystans:
trace_error - 565452 - 30 - 75 = 565347

Poniedziałkowy rozjazd po weekendowym weselu...

źródło: comment_ZjcrlQUUhZpEIHrJLjaz4y0fbyLS54SV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

99425,73 - 4,35 = 99421,38

Ehh.. :( Miałem w planach 5km i zmieścić się pierwszy raz w 30 minutach (wcześniej marszobieg przy stosunek 3/1, dziś czułem się na siłach i chciałem eksperymentalnie skorzystać tylko z minuty marszu w połowie dystansu), ale nieeee... w 20 minucie nagły ból w plecach i po krótkiej przerwie skończyłem trening ze skróconym dystansem :(
Jak widać to jeszcze nie był ten czas na takie głębokie wody, ale za tydzień
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach