@delvian: Prośba została również pokazana w Rosyjskiej telewizji, zaakceptowanie tych próśb oznacza możliwość wkroczenia Ruskich na terytorium republik ( bez p---------a w zielone ludziki i itd) będzie to jednoznaczne z wyrzuceniem porozumień Mińskich do kosza - nie wiem czy Ukraińcy się powstrzymają przed n------------m ruskich jak tam wjadą.
  • Odpowiedz
@delvian

Może Putin gra na czas? Hitler też wiele spotkań dyplomatycznych przeprowadzał przed inwazją na Polske, a w głowie miał tylko jedno. Data ataku na Polske też się zmieniała, pierwotnie Niemcy mieli zaatakować w sierpniu.
  • Odpowiedz
Wiesz rozmowy trwają zawsze - tylko po przekroczeniu momentu pełnospektaklowej eskalacji, mają charakter próśb o kapitulacje.
Wg mnie Macron stara się pokazać jako Lider Europy i EU przed wyborami o reelekcję za 2 miesiące. I w dobie dosyć średnich, jeśli nie przeciętnych wizerunkowo elit Niemiec, stara się wy pozycjonować siebie i Francję, jako przedstawicieli współczesnej Europy i wykorzystać chwilowo pusty wakat na to stanowisko, pozostawiony przez Panią Merkel. @delvian:
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po dwóch latach wygadywania bredni na temat sytuacji kowidowej media już nie mają żadnych granic i oporów przed wypluwaniem shit info.
  • Odpowiedz
@SkrajnieZdegustowany: @Noiceno: Nie muszą tam lądować na początku walk, wystarczy sam fakt, że tam są, przez co ukraińcy muszą podzielić swoje siły. A wylądują dopiero jak obrona przeciw-okrętowa, lotnictwo ukraińskie będzie w pewnym stopniu zneutralizowane.
  • Odpowiedz
@delvian: Z dużym prawdopodobieństwem strzały oddaje ruskie działo samobieżne 2S3 Akatsiya kalibru 152mm.
Skąd te przypuszczenia?
A no strzał co 23 sekundy, a tak się składa że ROF 'Akacji' to 2.6 - 3.5 pocisku na minutę.
60 sec / 2.6 = ~23.07 sec
Akacja wiki

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@56632: Oczywiście, że mamy do czynienia z dezinformacją i preparowanymi prowokacjami. Tak jak mówił Biden wczoraj. Założenie, że Ukraina może chcieć wywołać wojnę w sytuacji kiedy nad granicami ma 150 tys. gotowych do wejścia Rosjan jest po prostu śmieszne.
  • Odpowiedz