Mam wrażenie, że życie nie poszło tak jak to sobie wyobraziłem. Miałem wpływowych znajomych, jakieś sukcesy na koncie, byłem pewny siebie i swego (nawet gdy zmieniałem poglądy), potrafiłem zoptymalizować pracę doceniając doświadczenie innych...
A jednak klops, niesprawiedliwe życie dało mi kopa. Nie pomogło nawet uświadamianie moich fanów czym jest sprawiedliwość i większe dobro - w sądzie.
A jedyne czego chciałem, to uratować nasz wszechświat i żeby czuli do mnie respekt ci co
A jednak klops, niesprawiedliwe życie dało mi kopa. Nie pomogło nawet uświadamianie moich fanów czym jest sprawiedliwość i większe dobro - w sądzie.
A jedyne czego chciałem, to uratować nasz wszechświat i żeby czuli do mnie respekt ci co





























