via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Ehhhh:
Mieszkańcy tego miasteczka byli cały czas na terytorium US. I nie mogli sobie pozwolić na pełną niezależność i autonomię;

A co za tym idzie-musieli utrzymywać pewne regulacje, usługi publiczne, obostrzenia, podatki-więc ta "libertariańska utopia" była dziurawa jak strona czasopisma użytego do wyklejanki;

Mieszkańcy tego miasteczka dobrowolnie przegłosowali cięcia i rezygnacje z wielu elementów zapewnianych do tej pory przez samorząd-nie oferując od siebie nic w zamian;
  • Odpowiedz
@dekonfitura: Jeśli mógłbym wtrącić swoje grosze, to skłaniam się bardziej ku ocenie @Magnolia-Fan. Książka zatytuowana jest "27 śmierci Toby'ego Obeda", więc spodziewamy się, że on będzie środkiem ciężkości tytułu, a tak wcale nie jest. Wspomniany jest na początku i na końcu (obszernie to obszernie, ale dalej, trochę mylący tytuł). Następnie, autorka rozwodzi się nad szkołami, klasztorami i duchownymi w którymśtam wieku, żeby potem skoczyć do czasów obecnych i
  • Odpowiedz