@GoodSniper: miał na myśli, że przemyślenia Hopsina są płytkie i głupie ale myśli, że są głębokie i trochę wstyd będąc dorosłym człowiekiem łykać takie truizmy i uproszczenia. Chyba, że nie jesteś dorosły to sorki.
  • Odpowiedz
@GoodSniper: muzya hopsina to akurat najbardziej przepełniony truizmami rap jaki istnieje, zwłaszcza te kawałki z serii ill mind of hopsin, chłop p------i na temat rzeczy o których nie ma pojęcia kompletnie. Korwin rapu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Są raperzy, którzy zdecydowanie lepiej i bez popadania w truizmy opisują zjawiska socjologiczne.
  • Odpowiedz
@bruhhhhhhhh: Ja nigdy nie kumałem 50 centa. Przecież on beznadziejny był. Zerowy skill, rap bez rymów bardzo często, flow ślimaka z autyzmem. Stylówą nadrobił pewnie, bo on chyba był pierwszy, który się tak wybił z tym takim ostentacyjnym bogolstwem i położył fundament pod amerykański rap lat 2010.
  • Odpowiedz
Może mi ktoś powiedzieć o co chodzi z przejmowaniem po kimś schedy w rapie?
Przewija się ten motyw u Peji, Tedego, np.:

Tylko Peja

"Ty chciałeś ze mną wygrać? Nie będzie cudu nad Wisłą.
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michelney: Poznański rap, oraz WWA jak i Dolny Śląsk w tamtych czasach przodowały. Piszę, bo wspominasz o kawałkach m.i.n z mniej więcej tamtego okresu. Tede, WWO, Peja, Pezet, 3W, Pokahontaz, każdy z nich uważał, że trzyma "schedę" rynku :D DGE, chociażby wjeżdżał ze stylem BRAGGA, on nie musiał nikomu schedy kraść, bo to braggadocio.

Hiphop to subkutlura, a rap to muzyka a chyba o niej mówimy. Hiphopowiec nie musiał być
  • Odpowiedz