Robilem kiedys z Pudzianem, a wlasciwie to nie z nim tylko obok...robilismy na stadionie dziesieciolecia, mialem szczeke obok niego. Ja sprzedawalem majtki i skarpetki ,a Mariusz kurtki i plaszcze ze skaju .
Wiadomo jak bylo na stadionie...Biedni Warszawiacy przychodzili tam kupowac i choc bylo tanio to zawwsze chcieli sie targowac i zbijac cene...Mariusz nie mial smykalki do interesow , ludzie to wykorzystywali i latwo sie z nim targowali, robili w wala ,
@mamajasia12: świetnie wypadł jak na człowieka, który nie jest zawodowym konferansjerem. Jest w temacie, jest swojsko i zabawnie. Kogo byś tam widział? Wielkomiejskiego Krzysia Ibisza albo Wojewódzkiego? Ludziom się podoba więc w czym problem?
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.