Weekend w psychiatryku to jakaś pomyłka. Jeden lekarz dyżurujący na cały szpital (ok 10 oddziałów) i jak np Cię coś boli albo nie możesz się wysrać i chcesz czopek to piguły muszą dzwonić po typa żeby przyszedł z młodzieżowego i wpisał Ci do karty czopek w dupę, bo bez wpisu do karty to co najwyżej hydroksyzynę w syropku dostaniesz albo chamską odzywkę.
I to nie jest wina ani pań piguł ani panów w
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychonudles dzień kolejny (albo ten sam?)
Dziś walka o pregabalinę. Z dawki dobowej 450 zeszli mi do zera w jeden dzień.
Więc pytam co tu się odjaniepawla, a oni na to 'zeszlismy z Pregabaliny bo pani spala po niej'
'K---A SPAŁAM BO ZEŻARŁAM 20 KLONA DWA DNI TEMU'
*dźwięk łączących się styków w mózgu*
No fakt...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Pawelczi: czy zadanie pytania czy jest szansa że tam zostanie jest p----------m? Nie wiem - nie rozumiesz pytania czy o co chodzi? Dziewucha próbowała się zabić homeopatycznymi dawkami leków, może niech posiedzi z miesiąc, bo następnym razem mi się rzuci pod maskę samochodu i będę miał przez nią zły dzień. A przy okazji pytanie ma drugie dno, bo jak by napisała, że wyjdzie pojutrze to od razu można wychwycić baita
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@Pawelczi:

Napisała, że zostanie minimum 2 tyg, pytanie czy na zawsze było trochę głupie

Napisała że minimum 2tyg PO moim pytaniu czy jest szansa że tam zostanie na dłużej, potem już nie pytałem.

możliwe, że to po prostu przypadek beznadziejny

Czyli będzie sukcesywnie p------------a naszą kasę z podatków na leczenie? Bo ona się nie zabije nigdy, to są zachowania ze spektrum deficytu atencji jak już a nie depresji. Jak ktoś
  • Odpowiedz
@Exvander ja definiuje to jako stan, w którym nie jesteś w stanie nad sobą panować, cieszyć się absolutnie niczym, popadasz w nałogi, krzywdzisz się fizyczne i psychicznie kompletnie nie mając nad tym kontroli. Innych też.
Może to być demencja, rąk, ciężka depresja, border, dwubiegunowka, cokolwiek. Nie przeżyjesz za nikogo życia, stąd też nie wypada mówić co kto ma robić ze swoim życiem.
  • Odpowiedz